Witaj!
 103 online 
Start Testy sprzętu Obuwie Meindl Vakuum GTX
Meindl Vakuum GTX Drukuj Email
Wpisany przez Iza Sapuła   
poniedziałek, 08 lutego 2010 21:01

Klasyczne buty trekkingowe Meindl w technologii pianki MFSR Vakuum, która dopasowuje but do kształtu stopy bez wywierania ucisku, delikatnie, ale ściśle ją przytrzymując. Za wygodę i bezpieczeństwo odpowiedzialny jest system DIGAfixR, który gwarantuje stabilizację stopy oraz odpowiednie jej dociągnięcie do buta w rejonie pięty.

Meindl Vakuum GTXBardzo dobrą przyczepność - na różnych nawierzchniach - gwarantuje podeszwa opracowana i wyprodukowana przez firmy Meindl i Vibram. Za optymalny klimat wewnątrz buta odpowiedzialna jest membrana GORE-TEXR, która zapewnia wodoodporność i bardzo dobrze odprowadza wilgoć.  Model Vakuum GTX należy do grupy butów firmy Meindl przeznaczonych dla miłośników wielogodzinnej wspinaczki i wymagającego trekkingu w niskich górach oraz lekkiego trekkingu górskiego.

Nasza opinia:

Od ponad 6 miesięcy Vakuum GTX to moje główne obuwie podczas górskich wypraw w Ameryce Południowej. Poniżej kilka moich obserwacji:

Wygoda:
Vakuum GTX nie wymaga wcześniejszego dopasowywania się do stopy. Od pierwszych chwil, kiedy masz je na nogach możesz planować ambitne wycieczki bez ryzyka otarć i zasinień.

Bezpieczeństwo:
Buty mają doskonałą przyczepność (podeszwa wyprodukowana przez firmy Meindl i Vibram), o czym przekonałam się nie tylko podczas wymagających trekkingów, ale również podczas wspinaczki na Pico Bolivar w Wenezueli. Dodatkowo zastosowany w butach system DIGAfixR,  gwarantuje stabilizację stopy oraz odpowiednie jej dociągnięcie do buta w rejonie pięty.

Wodoodporność: 
Najtrudniejszy test na wodoodporność to wyrastający z dżungli pięciotysięczny Sangay. Pierwsze trzy dni podejścia pod górę, a tym samym przejścia przez wysoką trawę i zarośla, odbywają się zwykle w kaloszach ze względu na ogromne ilości wody, której czasami nie da się ominąć. Zaryzykowałam przejście tej trasy w vakuumach i udało się. Buty były suche. Zmieniłam je dopiero wtedy, kiedy trzeba było pokonywać rzeki z rwącym nurtem, a to wiązało się z wchodzeniem do wody, która czasami sięgała wyżej kolan.  Stoki wulkanu Sangay to głównie grząski pył wulkaniczny, czasami pokryty śniegiem i lodem. Trudne warunki wymuszają zabieranie ze sobą większej ilości obuwia albo obuwia jak najbardziej uniwersalnego. Atak szczytowy zwykle wiąże się z przejściem części trasy w kaloszach do podnóża góry, a dalej już w solidnych butach trekkingowych. I tu znowu podjęłam ryzyko przejścia całej trasy w vakuumach. Byłam pewna, że buty wytrzymają taką ilość wilgoci, a przed wlewaniem się wody do butów od góry chroniły mnie stuptuty. Udało się! Wróciłam ze szczytu mając suche stopy. 

Odporność na niskie temperatury:
Vakuum GTX wykorzystywałam do wysokości około 5200 m n.p.m. w warunkach andyjskich. Mimo tego że zwykle bardzo szybko marznę, do tej wysokości buty utrzymywały stopy w komfortowej temperaturze. 

Warunki, w których wykorzystuję Vakuum GTX

Wszystkie trekkingi tak te wielokilometrowe jak i te krótsze.

  • Podejścia do lodowców gór, na które się wspinamy. Na Huascaranie i Alpamayo w butach Vakuum GTX  podchodziłam do samego lodowca, a trzeba przyznać, że morena na obu górach jest wymagająca. Na obu górach ostatnie obozy na morenie są na wysokości około 4800 m n.p.m. 
  • Wspinaczka na góry nie wymagające zakładania raków automatycznych - skalny Pico Bolivar (4979 m n.p.m.) i wyrastający z dżungli Sangay 5200 m n.p.m. 

Więcej na Ceneria.pl

Ceneria.pl

Poleć ten artykuł innym

Wykop    Gwar    Facebook    Deli.cio.us    Digg    reddit
 

Komentarze  

 
0 # Andrzej 2010-02-13 14:12
Peany dla Vakuum GTX są jak najbardziej na miejscu
Jestem użytkownikiem od 6 miesięcy, przyznaję są bardzo uniwersalne. Nie boją się wody błota ani śniegu. System MFS (dopasowanie termiczne) działa bez zarzutu, za każdym razem. Ale nie proponuję kupować bez wcześniejszej 30-minutowej przymiarki. Moje buty ostatecznie "dopasowałem" w ciągu dwóch długich dni na szlaku. Osobista uwaga- w niskich temp. pianka przed dopasowaniem może wpłynąć na krążenie krwi w palcach stóp, tzn. ubrać i szybka rozgrzewka. Całego systemu pokryć nie należy interpretować jako zimowego. Sercem jest odpowiednia skarpeta.
Pokrycie zewnętrzne proponuje impregnować dla komfortu zimowo- jesiennego (np. TOKO leather). Gumowy otok to złoto na szlaku, szczególnie na pięcie. Dobrze pasują raki koszykowe, najlepiej bez śruby reg. z tyłu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 
 

Polecamy Księgarnię Podróżniczą www.bezdroza.com - przewodniki, mapy, albumy
Warsztaty fotograficzne w Bieszczadach

brzozowscy | photo & design