| "n.p.m." listopad 2009 |
|
|
| Wpisany przez Joanna Nawrocka |
| piątek, 16 października 2009 16:59 |
|
W listopadowym numerze „n.p.m.” najwięcej miejsca poświęcamy dwóm ważnym rocznicom. Sto lat temu powstał TOPR, a dwadzieścia lat temu na ścianie Lhotse zginął wybitny polski himalaista Jerzy Kukuczka. Zapraszamy także na wyprawę na Chan Tengri (7010 m n.p.m.) oraz trzynaście alpejskich czterotysięczników. Kto woli góry położone na wyciągnięcie ręki, temu polecamy między innymi tatrzańską Bystrą, a także karkonoską Suchą Górę.
Twardy góral ze Śląska Walczący z lawinami A ponadto: Z wizytą u trzynastu królów – Wejście na trzynaście alpejskich czterotysięczników w ciągu jednego miesiąca to bardzo trudne wyzwanie. Jak się jednak okazuje, możliwe do zrealizowania. O tym, że trzynastka nie musi być pechowa, dowodzi wyczyn Łukasza Supergana. W pogoni za spokojem – Nawet jesienią szlaki po polskiej stronie Tatr pękają w szwach, dlatego szukając ciszy i spokoju, warto wybrać zapomniane nieco okolice Bystrej (2248 m n.p.m.) na Słowacji. Wchodząc na szczyt, pokonamy szlak zbójników i przemytników. Sposób na jesienną depresję - Listopad to szczególna pora. Dni są krótkie, a pogoda robi się iście „barowa”, sprzyjając towarzyskim posiedzeniom ciągnącym się długo w noc. Ale czasami warto się przemóc i ruszyć na nieodkryty wcześniej szlak, na przykład na Suchą Górę (1101 m n.p.m.) w Karkonoszach. Z Everestem wygrałem, choć go nie zdobyłem – W listopadowym numerze „n.p.m.” rozmowa z himalaistą Aleksandrem Lwowem, zdobywcą Manaslu, Lhotse, Cho Oyu i Gasherbrum II. Nietypowa przygoda dla odważnych - Co zrobić, gdy nie chcemy spać pod namiotem, a samo gołe niebo nam nie wystarcza? Możemy skorzystać z dającej komfort, płachty biwakowej. Na łamach „n.p.m.” poradnik o tym, jaką płachtę wybrać i jak z niej skorzystać. |