GORGANY - Wrzesień 2018

Jedziesz i masz wolne miejsca w samochodzie ? w Grupie raźniej? Trafiłeś wprost idealnie - tutaj zamieszczamy propozycje wyjazdów.

Moderator: Moderatorzy

Ceperek
 
Posty: 8
Dołączył(a): Pn 29 sie, 2016
Lokalizacja: Piaseczno
Ulubione góry: Karpaty aż po kres.

GORGANY - Wrzesień 2018

Śr 11 lip, 2018

Witam serdecznie.

Jako że wątek który rozpoczął wcale nie tak dawno Ostredok zdaje się że mu się odwidział, a ja zatęskniłem za Karpatami Wschodnimi to wrzucam tę propozycje.
Jako że jestem dosyć mobilny, dokładnego terminu nie podaję (do ustalenia). Niemniej jednak widzę wyjazd we wrześniu, lub na przełomie tegoż z październikiem. Termin nie krótszy niż 14 dni wliczając podróż, ale raczej nie dłuższy niż 20. Kwestia również do ustalenia.
Cel - Gorgany i Świdowiec (oba pasma znam dosyć dobrze), choć Beskidy Pokucko-Bukowińskie lub Połoniny Czywczyńsko-Hryniawskie też chętnie odwiedzę. Plan do ustalenia, wszystko zależy od zapatrywań skonkretyzowanych chętnych osób do wyjazdu. Ale że jako wypada coś zaproponować - poddaje pod rozwagę. :wink:

1 dzień - podróż na miejsce startu - Myśliwki / k. Wyszkowa.

2 dzień - przejście przez Pustoszaki i Gorgan Ilemski na Prawicką Przełęcz. Nocleg w namiotach.
3 dzień - przejście przez Jajko Ilemskie, Sywanię Lolińską, Mołodą do jakiegoś miejsca biwakowego w Dolinie Mołody. Nocleg w namiotach.
4 dzień - przejście przez Płyśce (wypad na Grofę) i Parenkie do miejsca biwakowego przed Małą Popadią. Oczywiście nocleg w namiotach.
5 dzień - przejście przez Popadię i okolice Pietrosa do Doliny Łomnicy i Osmołody. Nocleg w namiotach na polu biwakowym przy Arnice, lub na wyrkach w niej samej.

6 dzień - odpoczynek i miło spędzony czas w wesołym towarzystwie, które mam nadzieję stworzymy. Nocleg w Osmołodzie.

7 dzień - przejście przez Wysoką i Ihrowec na Przełęcz Borewka. Nocleg w namiotach.
8 dzień - przejście przez Łopuszną na najwyższy szczyt Gorganów - Sywulę i zejście na Połoninę Ruszczyzna na której bardzo chciałabym przenocować, stąd dosyć króciutka tura. Oczywiście jeśli ładna pogoda dopisze. Nocleg w namiotach.
9 dzień - trasą przez Taupisz na Przełęcz Legionów i tzw. Drogą Legionów do Rafajłowej. Nocleg w Wodohraju, lub w jakiejś kwaterze złapanej na miejscu.

10 dzień - patrz dzień 6, tylko że w Rafajłowej. Mam nadzieję że uda się odwiedzić przy pomocy miejscowej komunikacji parę pobliskich miejsc, związanych z historią Polski (100 lecie RP, której żalążki miały właśnie tam miejsce). Oczywiście nocujemy tam gdzie poprzednio.

11 dzień - przejście przez Gropę i Wielką Bratkowską (lub nieco krócej przez samą Bratkowską) na Przełęcz Okole, która rozdziela pasma Gorganów i Świdowca. Nocujemy w namiotach.
12 dzień - wejście przez Tatarukę na słoneczny grzbiet Świdowca. Nocleg w namiotach, być może nad jeziorkiem Dogiaska (Gerisaska, czy jak mu tam) lub nieco dalej w kierunku Stoha.
13 dzień - wejście na Wielki Kotel i dalej przez Stoh, na najwyższy szczyt Świdowca - Bliźnicę. Nocleg w...
( tu mamy do wyboru namiot, ośrodek Drahobrat - ceny przystępne, lub zjazd z Drahobratu jakimś autem które na pewno się
trafi, do Jasini, w której również znajdziemy fajny nocleg w rozsądnej cenie ).
14 dzień - odpoczynek lub w przypadku pozostania na grzbiecie Świdowca w kierunku Rachowa. Do którego pewnie uda się tego samego dnia zejść.

15, 16,17.... dzień - ...tak naprawdę chciałem Wam przedstawić pewien zarys, by było wiadomo czego po drodze możecie się spodziewać. Cała ta trasa ma możliwości jej korekty czy nawet dużej zmiany. Wszystko zależy od tego co sobie na miejscu ustalimy, no i wiele od pogody. Pomimo że deszczu się nie boję, to wiem że aura może ,,nieść" w górę lub do baru :lol:

Tak więc to szczegółowy, ale tylko zarys. Staram się w miarę szybko odpowiadać na ewentualny kontakt. Wyjazd nie ma na celu przejścia sprintem trasy (w znacznej części ją znam), tylko podelektowania się pobytem na miejscu, przy zachowaniu przyzwoitości tempa. :mrgreen:
Poszukuję 2, max 3 osób do towarzystwa, mających doświadczenie (i sprzęt) w tego typu wyrypach i tylko o pogodnym usposobieniu. :D
Mieszkam w okolicach Piaseczna, pod Warszawą (podaję, bo jeśli jest szansa na bezpośredni kontakt tym łatwiej wszystko omówić).
Mam 4 i pół dyszki na karku, ale tym się nie sugerujcie :lol:

Mam nadzieję że nic nie pokrzyżuje moich planów. Piszcie jeżeli jesteście zainteresowani. Hej !

marek75
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt 13 sty, 2017
Ulubione góry: bieszczady

Re: GORGANY - Wrzesień 2018

N 15 lip, 2018

Zainteresowany ,koniec września max.10 dni.Pozdrawiam

Powrót do Propozycje wypraw i wyjazdów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość