Orla Perć

Jedziesz i masz wolne miejsca w samochodzie ? w Grupie raźniej? Trafiłeś wprost idealnie - tutaj zamieszczamy propozycje wyjazdów.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Pełta
 
Posty: 33
Dołączył(a): N 11 cze, 2017
Lokalizacja: mazowieckie
Ulubione góry: Alpy

Orla Perć

So 11 sie, 2018

Witam...planuję przejść OP,mam zarezerwowany nocleg Pod Wielką Krokwią w dn. 3-6 września,wyjazd z Wa-wy północnej.Dwa miejsca w aucie,jak i miejsca w w/w pensjonacie.Na Zawrat od strony Murowańca...przejście szlaku chcę podzielić...wyjazd,tj.godziny można ustalić,co do paliwa i noclegu,to jakieś niewielkie pieniążki,ile kto może.W tym roku przeszedłem łatwą via ferratę Costa Giumenta (A) w okolicy Lecco we Włoszech.
Na OP zabieram uprząż,lonżę i kask...
Mariusz
lehita68@gmail.com

Avatar użytkownika
Pełta
 
Posty: 33
Dołączył(a): N 11 cze, 2017
Lokalizacja: mazowieckie
Ulubione góry: Alpy

Re: Orla Perć

Wt 14 sie, 2018

Witam,
...plan się krystalizuje,doszła mapa Orlej wyd.WiT,którą szczerze polecam,dość dobrze i szczegółowo opisany szlak OP oraz odcinki czasowe...
Szlak planuje podzielić na dwa dni.
Wyjazd 3 września rano z Wa-wy,aby po południu być na kwaterze,rano 4 wyjście z Kuźnic na Murowaniec,CSG,Zawrat...
Planuję zejście na Zadnim Granacie,dojście na Zmarzły Staw,CSG...do Murowańca.
Dnia następnego 5.09 z Kuźnic podobnie wejście jak schodziłem do Zadniego Granatu i kontynuować do Krzyżnego,aby na koniec zejść żółtym szlakiem do CSG i Murowańca.
Rano 6.09 powrót do Wa-wy.
Spokojnie,bez pospiechu,w końcu mam urlop :D ...nie wszystkim pasuje,a bo to w tygodniu,a to za długo,a to do paliwa i noclegu trzeba się dolorzyć :shock: ,no cóż...mogę zabrać 2 osoby i każdy niech dysponuje swoim czasem i idzie gdzie mu się podoba...co nie znaczy że można wspólnie dojechać i mieć wspólne zakwaterowanie.
To tyle,gdyby ktoś jednak...to zapraszam do kontaktu.

Czarek.
 
Posty: 20
Dołączył(a): Pn 26 lut, 2018
Ulubione góry: Te nie zdobyte...

Re: Orla Perć

Wt 14 sie, 2018

Witam.

Żeby nie zakładać nowego, takiego samego tematu, to napiszę tutaj.

Też chce przejść całą Orlą perć, o ile pogoda pozwoli.
Będę jechał z Gdańska samochodem, więc mogę zabrać kogoś po drodze lub jeśli ktoś ma podobne plany, to możemy przejść razem cały szlak.
Moim miejscem docelowym będzie Małe ciche albo schronisko pięciu stawów, o ile się uda i stąd też najlepiej było by ruszyć, bo najbliżej.
Będę ruszał z Gdańska w czwartek 23 sierpnia z samego rana i zostane do niedzieli.
Chce przejść całą Orlą perć jednego dnia, w piątek. Jakby nie było pogody, to zapasowym dniem jest sobota.

Jakby ktoś coś, to pisać tutaj albo prywatna wiadomość.

Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
Pełta
 
Posty: 33
Dołączył(a): N 11 cze, 2017
Lokalizacja: mazowieckie
Ulubione góry: Alpy

Re: Orla Perć

Wt 14 sie, 2018

No sprytny kolego Czarek jesteś :lol:...ok. chciałbym tylko dodać,co zamiaruję ze sobą zabrać do plecaka,jeśli biorę coś zbędnego to proszę mnie poprawcie :oops: ...
-na sobie coś termoaktywnego
-termos 1L z herbatą + butelka wody,pojemność według uznania...
-sucha kiełbasa + czekolady
-Kurtka przeciwdeszczowa +plus ponczo(mała kostka)
-Mapa szlaku
-uprząż,lonża i kask(jest to zalecane,nie bez kozery ponad 100 wypadków śmiertelnych,myślę że zasłabnięcia = odpadnięcia,więc na pewno wspomniany zestaw zwiększa bezpieczeństwo...),kask już bezwarunkowo.
-Kijki,wbrew pozorom na OP zbędne,ale dojście i zejścia jak najbardziej,skoro teleskopowe,a plecak ma możliwość ich przypięcia,to jak najbardziej zabieramy.
-apteczka,mój zestaw dość lekki(mat.opat.bandaże elastyczne,tab.przeciwbólowe,coś do odkażania,ja mam płyn Lugola,nadaje się do odkażania wody...)
-rękawiczki bezpalcowe,ja mam z grubej skóry,myślę że najlepsze,sprawdzone gdy zawisłem na łańcuchu z 10kg plecakiem w czerwcu...
-okulary przeciwsłoneczne
jak coś jeszcze,proszę pisać...

Avatar użytkownika
Pełta
 
Posty: 33
Dołączył(a): N 11 cze, 2017
Lokalizacja: mazowieckie
Ulubione góry: Alpy

Re: Orla Perć

Cz 16 sie, 2018

Witam,
temat wyjazdu zamykam,mam komplet osób.
Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych eskapad.

Czarek.
 
Posty: 20
Dołączył(a): Pn 26 lut, 2018
Ulubione góry: Te nie zdobyte...

Re: Orla Perć

Pt 17 sie, 2018

Jeśli ktoś by chciał, to nadal mogę kogoś podrzucić do Zakopanego lub wspólne przejście Orlej Perci.

Pozdrawiam.

bartasPL
 
Posty: 2
Dołączył(a): Śr 25 lip, 2018
Ulubione góry: Tatry

Re: Orla Perć

Śr 29 sie, 2018

Hejka

I jak tam udało sie przejść całą orlą jednego dnia?

Pozdrawiam

Czarek.
 
Posty: 20
Dołączył(a): Pn 26 lut, 2018
Ulubione góry: Te nie zdobyte...

Re: Orla Perć

Śr 29 sie, 2018

Witam.

W poniedziałek przeszedłem całą Orlą perć w 7 godzin.
O 5:50 byłem na parkingu w Palenicy Białczańskiej, o 9:40 na Przełęczy Zawrat, 20 minut odpoczynku, trochę zjeść, napić się i o 10-tej w drogę. Co jakiś czas chwilę przerwy, żeby coś zjeść, napić się i przed 17-tą na Przełęczy Krzyżne. Na Palenicy Białczańskiej było około 20:30, ale miałem czołówkę, także problemu z ciemnością nie było.

Odcinek Przełęcz Zawrat - Kozi wierch, jest chyba nieco trudniejszym odcinkiem, jak pozostała część szlaku.

Warunki były idealne. Było można iść na koszulce. Zero deszczu, słońce nie grzało, a wiatr dał o sobie znać przed Przełęczą Krzyżne.

Oczywiście miałem kask, uprząż, lonże na via ferraty.

Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
Janek
 
Posty: 64
Dołączył(a): Cz 26 lip, 2018
Ulubione góry: TATRY

Re: Orla Perć

Cz 30 sie, 2018

Czarek. napisał(a):Witam.

W poniedziałek przeszedłem całą Orlą perć w 7 godzin.


brawo Czarek - gratulacje
Pozdrawiam serdecznie
Obrazek
http://www.kochamnarty.pl/
:D

Marcinek
 
Posty: 28
Dołączył(a): Wt 12 kwi, 2016
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Beskidy

Re: Orla Perć

Wt 23 paź, 2018

Czarek. napisał(a):Witam.

W poniedziałek przeszedłem całą Orlą perć w 7 godzin.
O 5:50 byłem na parkingu w Palenicy Białczańskiej, o 9:40 na Przełęczy Zawrat, 20 minut odpoczynku, trochę zjeść, napić się i o 10-tej w drogę. Co jakiś czas chwilę przerwy, żeby coś zjeść, napić się i przed 17-tą na Przełęczy Krzyżne. Na Palenicy Białczańskiej było około 20:30, ale miałem czołówkę, także problemu z ciemnością nie było.

Odcinek Przełęcz Zawrat - Kozi wierch, jest chyba nieco trudniejszym odcinkiem, jak pozostała część szlaku.

Warunki były idealne. Było można iść na koszulce. Zero deszczu, słońce nie grzało, a wiatr dał o sobie znać przed Przełęczą Krzyżne.

Oczywiście miałem kask, uprząż, lonże na via ferraty.

Pozdrawiam.


Planuje coś takiego w przyszłym roku, niech tylko śniegi stopnieją 8)

Avatar użytkownika
birkut
 
Posty: 107
Dołączył(a): Pn 13 gru, 2010
Ulubione góry: Piryn

Re: Orla Perć

Śr 06 lut, 2019

Witam.

Co prawda już parę lat mineło jak przeszedłem całą OrląPerć, ale nie pamiętam żeby tam były jakie ferraty?
Coś się zmieniło, że ta uprząż??

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: Orla Perć

Cz 07 lut, 2019

Zmieniło się tyle, że sprzęt typu uprząż+lonża jest bardziej dostępny, w zamian (ale nie tylko dlatego) jest większy tłok na szlaku.
Maniek

Avatar użytkownika
Pełta
 
Posty: 33
Dołączył(a): N 11 cze, 2017
Lokalizacja: mazowieckie
Ulubione góry: Alpy

Re: Orla Perć

So 16 lut, 2019

Tak, zmieniło się zmieniło...świadomość... ludzi rośnie i to cieszy!...bardziej świadomy człowiek zagrożeń.Lecz bardzo mnie martwi dlaczego na OP tak mało zabezpieczeń... pozostaje nic innego jak zasada ,,twarzą do ściany,,...jak widać nie wszystkim się udało i nie bez kozery od powstania szlaku zginęło chyba coś ok.120 osób.

conyo
 
Posty: 39
Dołączył(a): Wt 08 sie, 2017
Lokalizacja: okolice Częstochowy
Ulubione góry: Karpaty

Re: Orla Perć

Pt 05 lip, 2019

Orla Perć nie jest jakimś trudnym szlakiem, jednakże trzeba uważać żeby się nie poślizgnąć, nie potknąć. Trasa ta to nie via ferrata tylko zwykłe ułatwienia w postaci kilku poręczy, drabinek i wielu łańcuchów. W sumie bardzo dobrze, jest to na pewno na plus. Idą ludzie nie tyle co niedoświadczeni co mający lęk wysokości, wystarczy odrobina paniki i ot o wypadek nie trudno. Teraz kwestia techniczna - do trasy zupełnie jest niepotrzebna lonża i uprząż, nie czytać jak ktoś napisał bzdury, że to poprawi bezpieczeństwo. Na łańcuchach takie stosowanie jest bardziej niebezpieczne i tamujące ruch. Jedyną ważną rzeczą jest KASK. To jak najbardziej oraz rękawiczki żeby nie poranić rąk... Trasa w zasięgu każdego, przy braku lęku przed ekspozycjami oraz troszkę kondycji. Gdy jest jeszcze śnieg, przede wszystkim uważać na "jęzory śnieżne" zwłaszcza gdy śnieg jest mokry a pod spodem lód, wtedy może skończyć się to tragicznie. No i późne wychodzenie w góry, tego nie muszę chyba komentować, zwłaszcza jak we wrześniu o godz. 21 helikopter robił za taksówkę.... żenada ludzi...

Avatar użytkownika
nowakos
 
Posty: 71
Dołączył(a): So 14 lis, 2009
Lokalizacja: Łódź
Ulubione góry: Tatry, Dynarskie

Re: Orla Perć

Pt 05 lip, 2019

Z postem wyżej mogę sie zgodzić, z tym zastrzeżeniem, że nigdy nie rozumiałem (i nie rozumiem) dlaczego ludzie chodzą w rękawiczkach. W jakim sensie można sobie dłonie poranić? A jak ludzie się wspinają (a co jak co, tam kontakt dłoni ze ścianą jest permanentny), to też powinni chodzic w rękawiczkach?

Ps. A co do śmiertelnych wypadków na Orlej Perci i tej liczby 120, to w którymś ze źródeł (niestety nie przypomnę sobie gdzie), czytałem, że ta liczba zawiera w sobie wypadki również na szlakach dojściowych (więc w pewnym sensie jest trochę przekłamana), a po drugie zawiera w sobie istotną część wypadków stanowiących w rzeczywistości samobójstwa. Tak jak mówię, źródła tej informacji nie pamiętam, być może ktoś to potwierdzi (albo stanowczo zaprzeczy)
Korona Europy:
1) Musała-17.07.2014, 2) Maglić-26.07.2015, 3) Zla Kolata-4.08.2015, 4) Gerlach-15.08.2017, 5) Howerla-29.04.2018, 6) Góra Dzierżyńska-30.06.2018, 7) Triglav-17.06.2019, 8) Ben Nevis-25.06.2019

Następna strona
Powrót do Propozycje wypraw i wyjazdów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość