Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Jedziesz i masz wolne miejsca w samochodzie ? w Grupie raźniej? Trafiłeś wprost idealnie - tutaj zamieszczamy propozycje wyjazdów.

Moderator: Moderatorzy

wisien1
 
Posty: 12
Dołączył(a): So 07 mar, 2015
Ulubione góry: Tatry

Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Śr 11 kwi, 2018

Witam, szukam osób które mają ochotę w maju (7-11 lub 14-18) na krótki wypad do Maroka i wejście na Toubkal (4167m). Celowo wyjazd krótki nastawiony na trekking, bo na zwiedzanie Maroka trzeba by poświęcić więcej czasu, zatem odkładam to na inny czas. Oczywiście są 2 dni rezerwy, które na pewno pozwolą powłóczyć się co najmniej po Marrakeszu, zjeść tażina i wypić dużo soku z pomarańcza oraz herbaty z miętą. Góra jest priorytetem. Plan napięty bez zbędnego marnowania czasu. Zabieramy do samolotu mały plecak i całość robimy na bardzo lekko. Z lotniska jedziemy 65 km prosto pod szczyt do Imlil (taxi lub wynajęcie auta na dwa dni) i od razu wchodzimy na nocleg do schroniska, można zrobić rezerwację, ja zabieram tylko śpiwór, choć koce dostaje się na miejscu. Odpoczywamy do rana i wchodzimy na szczyt, potem zejście do Imlil i nocleg, jak się uda to jedziemy od razu do Marrakeszu. Tam już tylko wypoczynek i relaks. Wyjazd krótki, tani ale i bardzo konkretny, a plan w pełni do wykonania, pogoda i warunki w maju dobre. Bilety tanie z Krakowa bezpośrednio do Marrakeszu, godziny bardzo pasują, z Warszawy są też loty do Agadiru ale później trzeba więcej przejechać.
Jak ktoś chętny to zapraszam. Gdyby ktoś chciał spytać dlaczego wyjazd nie w weekend lub święta na początku maja, po prostu nie mogę. Poniżej plan i koszty.
Pozd, Sławek (wisien1@poczta.onet.pl)

7.05.- 1 dzień – wylot z Krakowa do Marrakeszu (7.25-10.05), przejazd ok. 1,5 h (65 km) do Imlil (1750m), dojście do schroniska (3200 m; 4-5h; 10,4 km)
8.05.- 2 dzień – wejście na szczyt (4h; 4,33 km) i zejście na nocleg do Imlil (2+3h),
9.05.- 3 dzień – przejazd do Marrakeszu (zwiedzanie) lub rezerwa
10.05.- 4 dzień – Marrakesz (zwiedzanie) lub Essaouira lub Casablanka lub wodospady lub rezerwa
11.05.- 5 dzień – przylot do Krakowa (10.30-17.00)

Koszty całości:
1. Lot Kraków-Marrakesz-Kraków 250 zł (Rayanair, czasy: 4h35; 4h30)
wylot: 7.25-10.05, przylot: 10.30-17.00
2. Taxi do Imlil - min 2 x 350 MAD (4 os.) = 74 zł/os = 19 $/os.
lub wypożyczyć np. Dacia Logan na 2 dni - 290 zł + paliwo 70 zł = 90 zł/os.
3. Trekking – nocleg w schronisku - 13 euro, (śniadanie 3, lunch 5, obiad 7 euro)
http://www.refugedutoubkal.com/index.php
- starsze schronisko, prowadzone przez klub Francuski CAF
http://www.refugetoubkal.com/ (trochę droższe)
– nowsze schronisko, w środku zbliżone standardem do starszego
4. Taxi z Marrakeszu na z lotnisko = 4 $/os.
5. Nocleg Imlil (1) i Marrakesz (2) – 3x15 $ = 45 $
6. To co zjesz i wypijesz

($=3,45 zł, MAD=0,37 zł)
Razem ok.: 550 zł/os.

-wypożyczenie raków gdyby zaszła taka potrzeba – 90 MAD (33 zł)
-posiłki w Refuge de Toubkal – 30-70 MAD (11-26 zł)
-pyszny sok pomarańczowy w wiosce po drodze do schroniska – 10-15 MAD (3,7-5,5 zł)

Niureczka
 
Posty: 9
Dołączył(a): Pt 09 lut, 2018
Ulubione góry: Tatry,Beskidy,inne

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Śr 11 kwi, 2018

Jakie trzeba mieć doświadczenie górskie? Najwyższy moj szczyt do tej pory to Rysy.

varuo
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pn 09 kwi, 2018
Ulubione góry: Sudety, Rudawy Janowickie

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Śr 11 kwi, 2018

dołączam się do pytania Niureczki :)

Stelmach
 
Posty: 64
Dołączył(a): Pn 10 paź, 2016
Ulubione góry: Bałkany :)

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Śr 11 kwi, 2018

Hej, mogę powiedzieć jak to było w warunkach bezśniegowych (listopad 2017). Wejście nie ma żadnych trudności technicznych, trzeba jedynie uważać jak się stawia kroki, gdyż podłoże często jest bardzo piarżyste, kamieniste i parę lekkich obsuwek się nam przydarzyło przy schodzeniu. Do schroniska szlak jest bardzo wyraźny, a od schroniska raczej kiepsko oznakowany i w zasadzie na szczyt prowadzi kilka bliskich sobie ścieżek a od ich wyboru może zależeć tylko czy dany odcinek pokonamy łatwo czy łatwiej ;) Także jeśli dobrze znosi się aklimatyzację problemów być nie powinno - w sumie wejście z Imlil na szczyt to 2,5k w górę robione w ciągu 24h.
Odnośnie dotarcia do Imlil, jeśli zebrała by się Was 4'ka, możecie skontaktować się ze schroniskiem (my tak załatwiliśmy sobie transport, ze względu na oszczędność czasu), pan kierowca czekał na nas już na lotnisku, koszt 80e w dwie strony. A zawsze odpada kurs z lotniska do Marakeszu.
Fotograf ze mnie żaden, ale jakbyście chcieli zerknąć jak wyglądał wtedy szlak, załaczam linka: https://photos.app.goo.gl/BgrEYedtrfPErwe92
A wyprawa bardzo pozytywna i na pewno warto :) Powodzenia!

Niureczka
 
Posty: 9
Dołączył(a): Pt 09 lut, 2018
Ulubione góry: Tatry,Beskidy,inne

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Śr 11 kwi, 2018

Poczytałam trochę i faktycznie nie ma większych trudności technicznych. A jak z bezpieczeństwem w Maroku? No i jak się tu spakować na kilka dni w małym plecaku :?

Stelmach
 
Posty: 64
Dołączył(a): Pn 10 paź, 2016
Ulubione góry: Bałkany :)

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Pt 13 kwi, 2018

Hej, w mojej opinii (ze strony faceta), Maroko to zupełnie bezpieczny kraj, acz ocena polegająca jedynie w skrawku z mojej wizyty, a głównie na relacjach innych znajomych, którzy byli tam znacznie dłużej niż moje 3 dni. Jak mają się kobiety szczególnie podróżujące same bądź w grupie kobiet, tego nie wiem - u nas zawsze w takich miejscach był mix. Może być więcej zainteresowania ze strony tubylców, ale najlepiej jakby się jakaś kobieta wypowiedziała.
Odnośnie pakowania bym nie przesadzał ja w swój podręczny (duży) spakowałem się na prawie 2 tyg, bo Maroko było kawałkiem mojego wyjazdu.
Także na 4-5 dni na pewno da się spakować :) Pozdrawiam.

Krzysiek0183
 
Posty: 3
Dołączył(a): So 14 kwi, 2018
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Rysy, Zugspitze, Kościelec

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

N 15 kwi, 2018

Dzień dobry,
jestem zainteresowany, wysłałem maila.
Krzysztof

gosia_
 
Posty: 11
Dołączył(a): Pt 17 lip, 2015
Ulubione góry: Tatry, Alpy

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Wt 17 kwi, 2018

hej, my lecimy 25.05 do 1.06 i mamy w planie trekking Atlasem- petelka+ Toubkal. lacznie 5-6dni w gorach. 1 nocleg w namiocie, reta w schoniskach

wisien1
 
Posty: 12
Dołączył(a): So 07 mar, 2015
Ulubione góry: Tatry

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

So 26 maja, 2018

Wyjazd doszedł do skutku w terminie 7-11 maja, zebrała się dość spora 11 osobowa ekipa.
Po wylądowaniu trochę straciliśmy czasu próbując wypożyczyć auta, jednak problemy z kaucją i dodatkowym ubezpieczeniem szybko nas zniechęciło. Najprościej i najtaniej tak jak ostatecznie planowaliśmy to pojechać taksówką do Imlil, wzięliśmy 2 x 6 osób bo jeszcze jeden Polak na lotnisku się doczepił, koszt 500MAD za taxi, czyli 32 zł/os. Wyjechaliśmy późno bo dopiero ok. godz. 14.00. W Imlil zjedliśmy obiad, zostawiliśmy w przypadkowym sklepiku ze sprzętem trekkingowym depozyt (jeden duży wór nieprzydatnych rzeczy) i już późno bo ok. 16.00 ruszyliśmy do schroniska na 3200m. Szliśmy na lekko po drodze robiąc przystanki na sok pomarańczowy, dochodząc do schroniska przed godz. 20.00. Mieliśmy zarezerwowany nocleg wraz z kolacją, którą zjedliśmy o 21.00, potem przypasowanie raków i o 23.00 wszyscy już byli w łóżkach. Zakładaliśmy że śpimy pod kocami i nie zabraliśmy śpiworów, co okazało się dobrym rozwiązaniem.
Pobudkę ustaliliśmy na godz. 5.00, śniadanie na 5.30 i wyjście o 6.00, które opóźniło się o 15 minut. Koszt noclegu, śniadania i wypożyczenia raków w schronisku wyniósł 350 MAD (108 zł/os.), uważam że warto bo nie trzeba taszczyć raków i jedzenia z dołu, a kolacja jest egzotyczna bo oprócz zupy jest tazin i pomarańcze na deser.
Droga na szczyt ze schroniska jest przyjemna i szybko pokonuje się wysokość, po 3 godzinach byliśmy na szczycie, godzina na zdjęcia, a potem szybkie zejście do schroniska. Po spakowaniu rzeczy, zjedzeniu chińskiej zupki, zejście do Imlil na godz. 17.00, skąd taksówką za 400MAD za taxi, czyli 25 zł/os. przejazd do Marrakeszu.
Podumowując, góra fajna i łatwa, raki nie założone jednak dla pewności mieć je w plecaku polecam. Największym jednak zaskoczeniem było dla mnie odczuwanie wysokości, brak aklimatyzacji spowodował że prawie w nocy nie spałem i źle się czułem, pomimo że byłem zmęczony, a wysokość to tylko 3200m. Kolejne 2 dni to Marrakesz i Essaouira nad oceanem.

seba299
 
Posty: 9
Dołączył(a): Pn 25 kwi, 2016
Ulubione góry: Tatry

Re: Maroko - Joubkal - maj (tylko 550 zł!!!)

Wt 29 maja, 2018

Moze ktos jest zainteresowany takim wyjazdem 15-18 czerwiec ? bilety z krakowa ok 260zl ja juz mam kupione :)

Powrót do Propozycje wypraw i wyjazdów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości