poranek w Mierkiniach na Suwalszczyźnie

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Sebastian Słota
 
Posty: 89
Dołączył(a): So 21 sty, 2017
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Pieniny, Mała Fatra

poranek w Mierkiniach na Suwalszczyźnie

N 09 gru, 2018

Co sprawia, że mam stałą i nieustającą (a może nawet rosnącą) potrzebę zrywania się przed świtem, wyłażenia z ciepłego łóżeczka i dreptania po mokrej od nocnej rosy trawie w poszukiwaniu pięknych plenerów? Co sprawia, że wychodzę na wycieczki o porach, w których "normalni" ludzie jeszcze śpią? Co sprawia w końcu, że nieodmiennie fascynują mnie pejzaże, jakie maluje słońce wychodzące o świcie spoza horyzontu? Myślę, że jest to piękno i niepowtarzalność natury na pograniczu dnia i nocy, każdy taki poranek jest trochę inny i jedyny w swoim rodzaju. Swoje też robi samotność o poranku, cisza jaka wtedy panuje, czasem słychać jedynie szum wiatru w uszach.

http://sebastianslota.blogspot.com/2018/12/poranek-w-mierkiniach.html

DSC_8354-Pano.jpg

DSC_8494.jpg

2018-09-15 DSC_0133-Pano.jpg

Sebastian Słota
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

Powrót do Inne Relacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość