Chwalimy się

Dyskusje o górach i turystyce górskiej. Jeśli Nie Wiesz gdzie napisać, istnieje duża szansa że należy to zrobić właśnie tu.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
asique
 
Posty: 267
Dołączył(a): Pn 20 mar, 2006
Lokalizacja: z prowincji

Chwalimy się

Cz 22 sty, 2009

W tym roku nikt nie chce się pochwalić? Bo ja owszm :mrgreen:
Pobiłam swój rekord wysokości zdobywając turecki Kackar (3937m npm) i był to zdecydowanie rok o największej liczbie dni spędzonych w górach.
A jak u Was?
Ostatnio edytowano Pn 04 sty, 2010 przez asique, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Basia Z.
 
Posty: 470
Dołączył(a): Cz 13 wrz, 2007
Lokalizacja: Chorzów

Re: Chwalimy się

Cz 22 sty, 2009

Dla mnie rok 2008 zaczął się pechowo, bo w grudniu 2007 mocno skręciłam nogę w kolanie i miałam problemy z chodzeniem, musiałam nogę rehabilitować.

Mimo to w styczniu, lutym i marcu byłam w górach po 2-3 dni, głównie w Beskidach a także zaliczyłam kolejny szczyt "Korony Pogórzy" z SKPG Kraków (Dąbrowska Góra na Pogórzu Rożnowskim).

W maju - byłam ok 10 dni w górach, w tym dwa wyjazdy w "długie weekendy" majowe, oba na Słowację, w tym Wielki Chocz po raz 7 (tam miałam przygodę z niedźwiedziem, który mnie i koleżankę gonił) oraz Salatyn w Niżnich Tatrach i nowe dla mnie Ohniste oraz dwie prowadzone wycieczki.

W czerwcu byłam w górach ok 6 dni - głównie w Beskidach.

W lipcu wycieczka komercyjna na - Giewont oraz wyjazd na Ukrainę. W samych górach (nie licząc innych przygód) byłam 6 dni.
Na Ukrainie uciekałam z grupą przed powodzią, ale nie tylko bo w czasie tego pobytu weszłam na dwie nowe dla mnie góry o których od dawna marzyłam - Skupową i Czywczyn i to było moje największe osiągniecie w roku 2008.

Sierpień - na początku miesiąca - znów wycieczka komercyjna w Tatry - z powodu beznadziejnej pogody tylko Wąwóz Juraniowy.
W II połowie miesiąca Obczyny Bukowińskie, Góry Giumalau-Rarau w Rumunii oraz Góry Pokucko-Bukowińskie na Ukrainie (w górach ok 12 dni).
Znów miałam pecha i znów poważnie skręciłam nogę.

Wrzesień - Grudzień to dwa nieco dłuższe wyjazdy w Beskid Niski i jeden w Beskid Sądecki, poza tym tradycyjnie Beskid Śląski i Żywiecki.

Razem około 50 dni w górach.

Pozdrowienia

Basia
--------------------------------------------------------------------
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki - SKPG Gliwice :)

http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/kurs-20132014/

Avatar użytkownika
pawelk84
 
Posty: 679
Dołączył(a): N 22 maja, 2005
Lokalizacja: Rabka-Zdrój/Kraków
Ulubione góry: Wszystkie

Re: Chwalimy się

Cz 22 sty, 2009

Witajcie.
U mnie ten rok pod względem górskim też udany ...

W styczniu jeszcze odpoczynek po poprzednim roku.
W lutym tydzień w Beskidzie Śląskim i Żywieckim i jednodniowa autokarówka po Pogórzu Wiśnickim i jednodniowa autówka po Pogórzu Wielickim.
W marcu jeden dzień w Paśmie Radziejowej, jeden w Lubomira i Łysiny, Babia Góra, jeden w Paśmie Jaworzyny Krynickiej i jeden w Gorcach.
W kwietniu dwa dni na polskim Spiszu, dwie jednodniowe autówki po Pogórzu Wielickim, Wiśnickim i Rożnowskim, dwadniowa autokarówka po Pogórzach i Beskidzie Sądeckim.
W maja cztery dni w Beskidzie Śląsko-Morawskim, sześć dni w Gorcach, trzy w B.Żywciekim, trzy dni w Pieninach, dwa dni objazdówek po Beskidach.
W czerwcu dwa dni w Beskidzie Żywieckim, sześć dni w Gorcach, jeden w B.Wyspowym, jeden w Pieninach.
W lipcu dwa dni w Alpach Julisjkich.
W sierpniu dwa tygodnie w Alpach Walijkich i Masywie Mont Blanc zakończone wejściem na cztery szczyty czterotysięczne : Allalinhorn, Alphubel, Weismiess i Mont Blanc oraz pięć dni w Beskidach Sądeckim i Niskim i wypad do Ojcowa.
We wrześniu i październiku kilkanaście dni w Beskidach jako przewodnik lub instruktor na kursie pzrewodnickim.
W listopadzie wypad w Masyw Śnieżnika, ale nie udany, bo zaraz wróciłem z dość wysoką gorączką.
W grudniu trzydniowa autokarówka po Bieszczadach, Pogórzu Przemyskim i B.Niskim i tydzień w Beskidzie Małym i Żywiecki.
Do tego kilkanaście dni na dyżurach i szkolaniach w GOPRze.

A więc ogólnie sporo tego, choć kilka rzeczy można było by poprawić w tym roku, co już zresztą zacząłem czynić.
Wse wirchowoł nie bedzies, ale coś uwirchował to twoje...
http://na-szczytach.blogspot.com
http://www.gopr-podhale.pl
http://picasaweb.google.com/PawelKonieczny22

piter
 
Posty: 49
Dołączył(a): Pt 23 lut, 2007
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: Chwalimy się

Cz 22 sty, 2009

W moim przypadku niema się czym chwalić :sad: W roku 2008, byłem tylko 2 razy w Górach! Wyjazd majowy w Sudety- bardzo ogólnie przejechane, szczególnie te miejsca w których nie byłem (Orlica, Góry Stołowe :mrgreen: ). Następnie dłuuuuga przerwa i dopiero w sierpniu na 10 dni w Tatry. 5 noclegów w Chochołowskiej i 5 w Roztoce.
Ogólnie rzecz biorąc miniony rok był ubogi w Górskie wyjazdy, ale myślę że ten będzie lepszy :grin: .
"Hańba mieszkańcom nizin
Którzy kosztują życia
Ale wyglądają jak pełzające jaszczurki.
Chwała ludziom z GÓR;
Którzy żywią się sniegiem, piją swieżą rosę.
Dorodni jak drzewa pomarańczowe."

Avatar użytkownika
gobo
Moderator
 
Posty: 707
Dołączył(a): Wt 29 maja, 2007
Lokalizacja: Rybnik
Ulubione góry: puste

Re: Chwalimy się

Cz 22 sty, 2009

A ja dokładałem sobie kolejne kamyczki do Korony :smile:

1. Mahya Daǧι w Turcji, gdzie miałem okazję być aresztowany (krótko, ale zawsze) za wtargnięcie na teren bazy wojskowej z supertajnym NATOwskim radarem na szczycie góry.

2. Мусала (Musała) w Bułgarii. Tam po raz kolejny przekonałem się, że nie każdy dobry (z definicji) sprzęt daje radę w praktyce...

3. Народная (Narodnaja) w Rosji. Jeżeli kiedykolwiek bzyczała Wam wesoło nad głową chmurka komarów i drażniło Was to - powiem Wam - jeszcze komarów nie zaznaliście... Kto był na Uralu, ten wie...
Dzięki Niej (górze) straciłem pracę, co w sumie i na dobre wyszło, bo znalazłem lepszą :grin:

Nie puściły mnie:
Moldoveanu - chyba wtedy nie miała humoru dla deptaczy,
Гара Дзяржынская (Gara Dzjarżynskaja) - tu zawiodła logistyka...

Avatar użytkownika
Sunnysky
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pt 13 cze, 2008
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: .

Re: Chwalimy się

Cz 22 sty, 2009

Witajcie!
Ja muszę przyznać, że podobnie jak Basia Z. 2008 rok rozpoczęłam pechowo. Niefortunny upadek w sylwestra skończył się uszkodzeniem kręgów oraz więzadeł szyjnych i dwumiesięcznym "uwięzieniem" w gorsecie ortopedycznym.
Najgorsze było to, że po zdjęciu gorsetu okazało się, że mój zmysł równowagi jest gorszy niż Pana spod warzywniaka po opróżnieniu kilku butelek. Lekarz zakazał wszelkiego wysiłku fizycznego (ścianko żegnaj :sad: ).
Mimo kontuzji udało mi się w te wakacje zdobyć Świnicę, z czego jestem dumna, chociaż w porównaniu z Waszymi osiągnięciami, mój mały sukces wypada bladziutko :oops:
pozdrawiam gorąco!
:) .... Bo jeśli życie spędzić, to tylko w górach... :)

Avatar użytkownika
Jarek_K
 
Posty: 46
Dołączył(a): Wt 13 maja, 2008
Lokalizacja: Polska
Ulubione góry: Tatry, Dolomity, Alpy, Beskidy

Re: Chwalimy się

Pt 23 sty, 2009

Witam,
Poza różnymi wyjazdami w góry, jeden był dla mnie w roku 2008 szczególny, bo w kategorii "super przygoda" zajął u mnie I miejsce. Mam na myśli przejście zimowe Głównego Szlaku Beskidzkiego. Nic trudnego, tylko w kraju, a wspominam z przyjemnością do dziś ten wyjazd.
Poniżej link do relacji i zdjęć z tego wyjazdu:
http://jarekkardasz.republika.pl/relacj ... /index.htm
http://jarekkardasz.republika.pl/foto/gsb/index.htm

Pozdrawiam
Jarek K.

marcin_91
 
Posty: 85
Dołączył(a): Wt 12 wrz, 2006
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Re: Chwalimy się

Pt 23 sty, 2009

Mistrzu - podziwiam! :wink: Mimo niezbyt ostrej zimy i tak jestem pewien że to nie było "nic trudnego" :razz:
KTK "Be loć":
"Co to jest droga najlepiej dowiedzieć się nogami"

Avatar użytkownika
Andix
 
Posty: 230
Dołączył(a): N 21 maja, 2006
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Ulubione góry: Tatry , Alpy Julijskie

Re: Chwalimy się

So 24 sty, 2009

Generalnie rok 2008 nie był zły. Sezon rozpoczął się późno bo dpoiero w weekend majowy. A cały rok wyglądał mniej więcej tak:
maj - beskid żywiecki (rejon przegibka), tatry (Ornaki jeszcze w zimowej scenerii)
czerwiec - tatry (kościelec)
lipiec - beskid śląski (m.in. Skrzyczne)
wrzesień- oazy górskie na Saharze (Tunezja)
październik - Tatry (rejon Grześka oraz dolinki ze względu na złą pogode)
grudzień - Tatry Słowackie ( 1 dzień rejon Zamkowskiego Chaty)

Także nie było źle :P a obecny rok przynajmniej w założeniach zapowiada się lepiej :)

Avatar użytkownika
Bartosz
Redaktor E-GORY
 
Posty: 1348
Dołączył(a): Śr 04 maja, 2005
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie poniżej 8848m

Re: Chwalimy się

N 25 sty, 2009

Ech... Nic spektakularnego... Parę szczytów do KGP (w tym jeden do zimowej), Kościelec+Świnica w jeden dzień - generalnie kicha, nie licząc ojcostwa :mrgreen:
Potrójnie słyszę, podwójnie widzę i pojedynczy jestem dokładnie /Mirek Czyżykiewicz/

Agnieszka
 
Posty: 20
Dołączył(a): Śr 24 wrz, 2008
Lokalizacja: Wrocław

Re: Chwalimy się

N 25 sty, 2009

No tak, nie za specjalnie było w tym roku.
lipiec - październik kilka jednodniówek (4) w Sudetach i jeden dwudniowy wypad w Góry Orlickie. No i w końcu udało mi się zobaczyć Torfowiska pod Zieleńcem - zawsze było nie po drodze, a tym razem się udało.
Wrzesień - Tatry Zachodnie. 5 dni ładnej pogody w Tatrach zdarzyło mi się pierwszy raz, więc był w końcu Starorobociański, Czerwonee Wierchy we mgle i jaskinie doliny Kościeliskiej. A na koniec Nosal - zawsze przeze mnie omijany i tam bardzo bliskie spotkanie z liskiem. Ładny był skubaniec :)
Pozdrawiam Agnieszka.

wojtek54
 
Posty: 79
Dołączył(a): Pt 01 gru, 2006
Lokalizacja: Płock/Warszawa

Re: Chwalimy się

Pn 26 sty, 2009

- nowy (2008) rok w Gorcach
- w lutym 4 dni w Bieszczadach
...długo długo nic:/
-lipiec; znów Bieszczady (10 dni tym razem:) )
- lipiec/sierpień; miesiąc w Rosji- nad Bajkałem- m.in Golce Tunkijskie, okolice Munku Sardyk
- październik; weekend w Gorcach
- listopad; weekend w Bieszczadach

... jakoś mi tak monotematycznie (jeśli chodzi o polskie góry) wyszło- tylko Gorce i Bieszczady. Ale na szczęście za 11 dni, godzinę po ostatnim egzaminie jadę w Tatry:)

kiedy czytam o Waszych wyjazdach- jednodniowych wypadach w róźne góry... trochę zazdroszczę osobom mieszkającym na południu Polski. Niestety dojechanie w góry z Warszawy to zazwyczaj cała noc:/
"jestem egzemplarz człowieka-
- diabli, czyśćcowy i boski!" Jacek Kaczmarski

myszka26
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr 22 paź, 2008
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Chwalimy się

Pn 26 sty, 2009

Jeśli chodzi o mnie to rok 2008 niestety nie obfitował w wyjazdy - powód organizacja własnego wesela.
No ale chociaż dwa razy Tatry:
Marzec - snowboard na Strbskim Plesie :mrgreen: a 2 kolejne dni to już: Dolina Pięciu Stawów z próbą dojścia na Zawrat (zawróciliśmy z połowie drogi z powodu warunków) i Giewont
Listopad - wyprawa trzydniowa:Zawrat, Kozi Wierch, Krzyżne

Plany na rok 2009:
cn. 5 wyjazdów w Tatry i częste wypady w Bieszczady :mrgreen:

Avatar użytkownika
buba
 
Posty: 1438
Dołączył(a): Cz 02 lut, 2006
Lokalizacja: Oława
Ulubione góry: .

Re: Chwalimy się

Pn 26 sty, 2009

styczen:
-gory kamienne
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... ki_spicak#
-g.stołowe
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... ezykowice#

luty:
2 objazowki po zamkach dolnego slaska i opuszczonych palacach pod sleza
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... i_i_ruiny#
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... pod_Sleza#

marzec:
-wzgorza niemczanskie
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... mczanskie#
-beskid zywiecki
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... lkoholowa#

kwiecien :
-gorce
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... owe_Gorce#

maj:
-transylwania
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... nsylwania#
-kotlina klodzka
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... Dlugopole#
-jańska góra i nowoleska kopa
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... nska_Gora#
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... eska_Kopa#

czerwiec:
-ukraina:polonina rowna, jawornik
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... _Jawornik#
-beskid niski
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... urowiczne#

lipiec
-2 razy g.kaczawskie
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... 07_Lubiaz#
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... aczawskie#
-g.bialskie
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... _Bialskie#

sierpien
- g.kaczawskie
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... omarnicka#
-roztocze
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... _Roztocze#
-beskid niski, kawalek slowackiego b.niskiego
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... kid_Niski#
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... _Slowacja#

wrzesien:
-czarnogora, bosnia, albania
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... rnogora02#
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... 09_bosnia#
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... zeka_tara#
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... 9_albania#
--snieznik
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... _snieznik#
-broumovske steny
http://picasaweb.google.pl/zabka.z.czup ... ske_steny#

pazdziernik
-g.sw.anny
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... a_sw_anny#
-g.izerskie
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... _izerskie#
-pogorze kaczawskie
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... _ostrzyca#

listopad:
-3 razy g.stolowe
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... y_stolowe#
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... lnegrzyby#
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... czeliniec#
-grzbiet lasocki
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... t_lasocki#
-beskid maly
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... _potrojna#

grudzien:
-gory sowie
http://picasaweb.google.pl/slimak.mimim ... ory_sowie#

razem udalo sie spedzic na wyjazdach okolo 80 dni - nie liczac wyjazdow popoludniowych po okolicy. Niestety liczba ta jest gdzies o polowe mniejsza od roku 2007 ale coz..nie zawsze moze byc az tak dobrze jakby sie chcialo..;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną, cała reszta jest w ynikiem tego, że ją wybrałam..."

na wiecznych wagarach od życia..

Avatar użytkownika
Łosiek (Kaśka)
 
Posty: 1140
Dołączył(a): Śr 22 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Re: Chwalimy się

Pn 26 sty, 2009

Buba, ale z Ciebie włóczęga :grin:
Jeśli praca przeszkadza ci w realizacji marzeń, to ją rzuć:)
http://www.anorak.dbv.pl/news.php
http://galeria.e-city.tarnow.pl/autorzy/kglowicka/

Następna strona
Powrót do Rozmowy o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości