Systematyczność i rozwój w górach:)

Dyskusje o górach i turystyce górskiej. Jeśli Nie Wiesz gdzie napisać, istnieje duża szansa że należy to zrobić właśnie tu.

Moderator: Moderatorzy

ANA:)
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pt 13 wrz, 2019
Ulubione góry: Tatry

Systematyczność i rozwój w górach:)

So 14 wrz, 2019

Witam wszystkich,
jak w temacie post dotyczy wypadów w góry, raz w miesiącu, w stałej grupie.
Głównie interesują mnie Tatry Słowackie i Polskie. Celem jest przygotowanie do Braithorn za dwa lata.
Z chęcią podłączę się pod grupę osób, które poduczą pod kątem sprzętu i wspinaczki.
Marsz mi niestraszny i znany;), czas się rozwinąć haha.
Jestem z Cieszyna, mega zakręcona na góry, motywacja jest , tylko ekipy brak;).
Na wyższe partie dzieciaków już nie chce ciągnąć a pępowinę czas odciąć i raz w miesiącu porzucić rodzinę(min. raz;))
Pozdrawiam i liczę na jakiś odzew;)

Avatar użytkownika
Janek
 
Posty: 86
Dołączył(a): Cz 26 lip, 2018
Ulubione góry: TATRY

Re: Systematyczność i rozwój w górach:)

Pn 16 wrz, 2019

zapisz sie do klubu
http://www.bka.net.pl/
Pozdrawiam serdecznie
Obrazek
http://www.kochamnarty.pl/
:D

ANA:)
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pt 13 wrz, 2019
Ulubione góry: Tatry

Re: Systematyczność i rozwój w górach:)

Pn 16 wrz, 2019

Dzięki Janek, na pewno przejrzę. Pozdrawiam.

goramidolinami
 
Posty: 6
Dołączył(a): Śr 26 lip, 2017
Ulubione góry: Tatry, Alpy

Re: Systematyczność i rozwój w górach:)

Pt 11 paź, 2019

ANA:) napisał(a):Witam wszystkich,
jak w temacie post dotyczy wypadów w góry, raz w miesiącu, w stałej grupie.
Głównie interesują mnie Tatry Słowackie i Polskie. Celem jest przygotowanie do Braithorn za dwa lata.
Z chęcią podłączę się pod grupę osób, które poduczą pod kątem sprzętu i wspinaczki.
Marsz mi niestraszny i znany;), czas się rozwinąć haha.
Jestem z Cieszyna, mega zakręcona na góry, motywacja jest , tylko ekipy brak;).
Na wyższe partie dzieciaków już nie chce ciągnąć a pępowinę czas odciąć i raz w miesiącu porzucić rodzinę(min. raz;))
Pozdrawiam i liczę na jakiś odzew;)



Cześć! Breithorn jest bardzo łatwym szczytem (F), nie wymaga specjalnych umiejętności technicznych, to po prostu dreptanie pod górę po lodowcu. Bardzo fajny cel na pierwszy czterotysięcznik :) Jeśli poważnie myślisz o rozwijaniu się w tym kierunku, to poleciłabym na początek kurs turystyki wysokogórskiej. W ciągu 4 dni nauczysz się posługiwania się sprzętem (raki, czekan), asekuracji lotnej, wyciągania ze szczelin czy podstaw ratowania z lawin. Ja od takiego kursu zaczynałam swoją przygodę z zimowym chodzeniem po górach i z perspektywy czasu uważam, że naprawdę warto :) Przejedź się potem kilka razy zimą w Tatry, żeby sobie przetestować swój sprzęt, zobaczyć, co Ci się sprawdza, a z czego lepiej zrezygnować itp. No i napieraj! Powodzenia! :)

Powrót do Rozmowy o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość