Strona 1 z 1

ferraty w maju

Napisane: Pn 22 kwi, 2019
przez rodrigess
Czołem,
jako słaby znawca gór mam pytanie. Chciałbym się wybrać z dziećmi ( 12 lat) na weekend majowy do Włoch. Przy okazji spróbować pochodzić po via ferratach. Wybrałem Giovanni Barbara, Lucio Dalaiti ze względu na stopień trudności:). Czy ktoś wie może czy w tych konkretnych miejscach początkiem maja może jeszcze zalegać śnieg na trasie ferrat???
Z góry dziękuję za odpowiedź

Re: ferraty w maju

Napisane: Wt 23 kwi, 2019
przez tomix
Np na stronie
https://bioch.panomax.com/ zobaczysz jak wygląda sytuacja śnieżna w Dolomitach,
a na https://www.bergsteigen.com/touren/klet ... e-cascate/ ferata
oznaczona jest jako dostępna od czerwca

Re: ferraty w maju

Napisane: Śr 08 maja, 2019
przez viking
tomix napisał(a):Np na stronie
https://bioch.panomax.com/ zobaczysz jak wygląda sytuacja śnieżna w Dolomitach,
a na https://www.bergsteigen.com/touren/klet ... e-cascate/ ferata
oznaczona jest jako dostępna od czerwca



Mała nieścisłość,
w/w ferrata zalecana (najlepsze warunki) jest do przechodzenia od : czerwca, co nie wyklucza przechodzenia jej prze cały rok (blisko od parkingu, prosta )

Re: ferraty w maju

Napisane: Pt 17 maja, 2019
przez nisat
Przeczytałem post Vikinga dwa razy. Potem trzeci.....
Byłem na tej ferracie w sierpniu i bardzo łatwo wyobraziłem sobie jak ona wygląda w zimie. Otóż w ogóle nie wygląda. Obie położone obok siebie ferraty leżą na wysokości ponad 1500m , a wiadomo jak wygląda pokrywa śnieżna w okolicy Cortiny. Polecanie tej ferraty na warunki zimowe, szczególnie z 12 letnim
dzieckiem zakrawa na kpiny....Viking, nie wiem jak wygląda stan Twojego owłosienia na głowie,ale z tą ferratą to palnąłeś jak łysy o beton.

Re: ferraty w maju

Napisane: Pt 17 maja, 2019
przez viking
nisat napisał(a):Przeczytałem post Vikinga dwa razy. Potem trzeci.....
Byłem na tej ferracie w sierpniu i bardzo łatwo wyobraziłem sobie jak ona wygląda w zimie. Otóż w ogóle nie wygląda. Obie położone obok siebie ferraty leżą na wysokości ponad 1500m , a wiadomo jak wygląda pokrywa śnieżna w okolicy Cortiny. Polecanie tej ferraty na warunki zimowe, szczególnie z 12 letnim
dzieckiem zakrawa na kpiny....Nie wiem jak wygląda stan Twojego owłosienia na głowie,ale z tą ferratą to palnąłeś jak łysy o beton.



Jak potrzebujesz nianki na ferraty, to lepiej sobie je odpuść, Pytanie? byłes kiedys w maju w Cortinie ? napewno te drogi sa na wys 1500M ?? Z przełeczy Falzarego prowadzi (tunele,) prosciutka ubezpieczona droga, w sam raz dla ciebie .

Re: ferraty w maju

Napisane: So 18 maja, 2019
przez nisat
Do Vikinga:
Jeszcze raz na spokojnie przeczytaj co napisałeś :
"Mała nieścisłość,
w/w ferrata zalecana (najlepsze warunki) jest do przechodzenia od : czerwca, co nie wyklucza przechodzenia jej prze cały rok (blisko od parkingu, prosta )"

A poniżej moja odpowiedź na Twój post do mnie :

1. Niańki na ferraty nie potrzebuję. Mając 69 lat przeszedłem Cesare Piazetta ( bez niańki i niczyjej innej pomocy)
2. Byłem na przełomie kwietnia i maja w Cortinie i zapewniam Cię, że te ferraty nie były do przejścia.
3. Punkt startowy tych ferrat leży na wysokości 1520 m npm. Łatwo to sprawdzić w porządnych przewodnikach (jeśli się takowe ma)
4.Jeśli chodzi o tunel Languzoi , to nie rozumiem Twojego bełkotu

Wiesz co, Viking ?? Różne są na tym forum o Tobie opinie, ale skłaniam się do tej, która mówi, że bardziej szkodzisz niż pomagasz.
Jak można człowiekowi, mało doświadczonemu w górach, który dodatkowo chce zabrać 12 - letnie dziecko, polecać ferraty , które na 100 % są nie do przejścia ??????
A polecasz je dlatego, że są proste i leżą blisko parkingu. Ty w ogóle byłeś na tych ferratach ???