Tatry zimą - dla laika i samotnika

Dyskusje o górach i turystyce górskiej. Jeśli Nie Wiesz gdzie napisać, istnieje duża szansa że należy to zrobić właśnie tu.

Moderator: Moderatorzy

Łukasz1992
 
Posty: 16
Dołączył(a): N 06 mar, 2016
Ulubione góry: Tatry

Tatry zimą - dla laika i samotnika

Śr 21 lis, 2018

Cześć,

Szukam u Was wsparcia!

Gdzie mogę pójść, w Tatry zimą, na coś bardziej wymagającego niż Giewont czy Kopa Konradzka, gdzie będę mógł poruszać się granią bez asekuracji?

Mam jakieś lekkie doświadczenie - Gran Paradiso, Elbrus, Pik Razdielnej i odwrót na piku Lenina, kursy lawinowe i wysokogórskie. Nie mam zaś ekipy, która chciałaby się fajnie rozwijać, tj. chodzić po trudniejszych graniach z asekuracją (nie mówię jeszczez o typowym pionie).

Chcę zwiększać doświadczenie i kondycję i robić to względnie samotnie - da się?

Pozdrawiam,
Łukasz

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 579
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: Tatry zimą - dla laika i samotnika

Cz 22 lis, 2018

Cześć,

Przyznam, że nie bardzo wiem o co pytasz. Masz jakieś doświadczenie więc sam powinieneś dać redę rozeznać gdzie da się pójść, a gdzie nie. W razie czego zawsze warto zasięgnąć informacji "na miejscu" - np. zagadać z ratownikiem na dyżurze. Zdalnie i tak nikt ci niczego wiążącego nie doradzi.
A gdzie możesz iść? Po polskiej stronie (z drobnymi wyjątkami) wszystkie szlaki są otwarte i tylko zdrowy rozsądek (poparty doświadczeniem) powinien decydować gdzie można a gdzie nie. Akurat wspomniane Kopa Kondracka i Giewont mogą się okazać całkiem nieźle wymagające.
Ja sam od wielu lat chodzę sam - więc da się.

Pozdrawiam,
EDIT:
Jedna istotna uwaga - jeśli słabo znasz Tatry i dlatego pytasz gdzie można pójść zimą, to najpierw je poznaj latem.
Maniek

Stefanek
Moderator
 
Posty: 494
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: Tatry zimą - dla laika i samotnika

Cz 22 lis, 2018

Mam jakieś lekkie doświadczenie - Gran Paradiso, Elbrus, Pik Razdielnej i odwrót na piku Lenina, kursy lawinowe i wysokogórskie.

Powiedziałbym, że doświadczenie całkiem spore. Skoro jesteś po kursach i masz za sobą chodzenie po górach znacznie większych niż Tatry, to dzasz sobie radę z Tatrami zimą :)

Co do doradzania to nie doradzę, bo moje doświadczenie zimowe jest bardzo małe.

wyczos
 
Posty: 14
Dołączył(a): Cz 05 paź, 2017
Lokalizacja: Dębica
Ulubione góry: Tatry Słowackie

Re: Tatry zimą - dla laika i samotnika

Wt 04 gru, 2018

Ja bym polecił względnie bezpieczne trasy zimą (uzależnione od stopnia lawinowego) to wycieczka na Szpiglasowy, na Zawrat niebieskim, Kasprowy dowolnym szlakiem, Grześ i Rakoń ( i wiadomo wszystko do linii drzew) Wszystko schodziłem i polecam. Tak jak wspomniano wcześniej. gdy warunki kiepskie. dużo śniegu i nieprzetarty szlak - lepiej nie zapuszczać się w taki szlak nie znając go. Zapraszam do naszej ekipy 22,23 grudnia - Szpiglasowy, 5 stawów, Zawrat i powrót do Kuźnic, Jest temat o tym założony.

viewtopic.php?f=7&t=12684

Powrót do Rozmowy o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości