Ubezpieczenie na Słowacji

Dyskusje o górach i turystyce górskiej. Jeśli Nie Wiesz gdzie napisać, istnieje duża szansa że należy do zrobić właśnie tu.

Moderator: Moderatorzy

Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Mikołaj » Śr 21 cze, 2006

Wybieram się w wakacje do Słowackiego Raju. Słyszałem, że wybierając się w słowackie góry powinno się wykupić specjalne ubezpieczenie pokrywające ewetulane akcje ratunkowe Horskiej Służby. Czy ktoś wie, czy to prawda, a jeśli tak, to gdzie można to ubezpieczenie załatwić?[/url]
Mikołaj
 

Re: Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Bartosz » Śr 21 cze, 2006

Akcje ratunkowe na Słowacji są tak samo darmowe jak u nas. Jedynie w Tatrach pomoc z udziałem śmigłowca kosztuje. Ubezpieczenie takie można generalnie wykupić w centrali THS. Karta również pokrywa koszty wypadku poza szlakiem, ale nie obejmuje akcji poszukiwawczych i lawinowych. Oczywiście ta karta obowiązuje tylko w Tatrach !!!
Tu masz linki:

http://www.mailbox.olsztyn.pl/users/mail0070/czas/kart0309.htm
http://raven.tatrynet.pl/cgi-bin/tp/wza.pl?rok=03&nr=tp39&dzial=03&nazwa_a=03a9n3903.html
http://www.tatry.info/przewodnik/faq/faq4.html

Proponuje Ci też wyrobienie sobie karty ekuz (europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego) w NFZ.

Jak wygląda na Słowacji sprawa ubezpieczenia austriackiego OEAV - tego nie wiem.

Możesz zaglądnąć i popytać się tu:
http://www.interpolska.pl/main.php
kiedyś miałem takie ubezpieczenie (Inter Tour - wariant srebrny), ale nie musiałem z niego korzystać, a teraz nie pamiętam jak to dokładnie z ratownictwem było.
Potrójnie słyszę, podwójnie widzę i pojedynczy jestem dokładnie /Mirek Czyżykiewicz/
Avatar użytkownika
Bartosz
Redaktor e-gory.pl
 
Posty: 1342
Dołączył(a): Śr 04 maja, 2005
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie poniżej 8848m

Re: Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Was » Śr 21 cze, 2006

Bartosz napisał(a):Akcje ratunkowe na Słowacji są tak samo darmowe jak u nas. Jedynie w Tatrach pomoc z udziałem śmigłowca kosztuje.


Bartosz jesteś pewien tej informacji? Jakis czas temu głośno było o tym:

http://wiadomosci.onet.pl/1337440,12,item.html


a z tego wychodziło by że jednak płaci sie za akcje ratunkowe.

Szef HZS Jozef Janiga podpowiada:

Istnieją dwa wyjścia: albo sięgnąć do własnego portfela, albo dodatkowo ubezpieczyć się. Ja zalecam to drugie


a więc albo płacisz sam, albo firma, w której jesteś ubezpieczony.

A co do OEAV, to w ich materiałach można przeczytać:
ALPENVEREIN WELTWEIT SERVICE zapewnia ochronę ubezpieczeniową wszystkim członkom OeAV (Austriackiego Związku Alpejskiego) w przypadku wypadków w czasie wolnym w zakresie udzielania pomocy (akcji ratowniczych).
Ochrona pokrycia szkody dla świadczeń z zakresu udzielania pomocy, przewozu i leczenia obowiązuje w przypadku wypadków w czasie wolnym, wypadków przy pracy oraz choroby.
ALPENVEREIN ELTWEIT SERVICE obowiązuje na całym świecie za wyjątkiem ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej i ubezpieczenia ochrony prawnej, które są ograniczone do Europy


Ja wybrałem OEAV i nie narzekam, tym bardziej, że oprócz ubezpieczenia mam też zniżki (50%!!!) w schroniskach alpejskich, a ponoć nawet w słowackich :wink: ale tego jeszcze nie sprawdzałem.
S O K O L I K I rulez! :)
www.gawra.org
www.szwajcarka.jga.pl
Avatar użytkownika
Was
 
Posty: 455
Dołączył(a): Cz 26 maja, 2005
Lokalizacja: UK/Birmingham

Re: Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Bartosz » Cz 22 cze, 2006

Was-iu! Ano na 100% nie jestem pewien czy jest darmowa, także przepraszam za wprowadzenie w błąd. Ale w takim razie trzeba się ubezpieczyć u nas, bo karta Horskiej Sluzby obowiązuje tylko w Tatrach. Ja też polecam się ubezpieczyć, stąd też podałem propozycję i OEAV, i Interpolska, z której korzystałem (teoretycznie :-) ). Najlepiej pewnie skierować takie pytanie do ambasady lub konsulatu, jak to jest z ratownictwem i pomocą medyczną na Słowacji.
Potrójnie słyszę, podwójnie widzę i pojedynczy jestem dokładnie /Mirek Czyżykiewicz/
Avatar użytkownika
Bartosz
Redaktor e-gory.pl
 
Posty: 1342
Dołączył(a): Śr 04 maja, 2005
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie poniżej 8848m

Re: Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Michał Bąk » Cz 22 cze, 2006

Witam, mam pytanie!

Czy wyjeżdżając w góry Rumunii TRZEBA czy MOŻNA wykupić ubezpieczenie...gdzie takie coś można załatwić!

Dzięki za odpowiedź!
Michał Bąk
 
Posty: 109
Dołączył(a): Pn 02 sty, 2006
Ulubione góry: .

Re: Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Bartosz » Cz 22 cze, 2006

Szczerze? Teraz najlepiej się ubiezpieczać. To znalazłem na stronie ambasady Rumunii w Poslce:

"Pomoc i opieka medyczna
Koszt opieki medycznej w Rumunii jest znaczny. Przykładowo pobyt w szpitalu kosztuje ca. 25-30 EURO w sali wieloosobowej za dzień. Turysta winien zaopatrzyć się w Polsce w polisę ubezpieczeniową. Każdorazowo w razie potrzeby należy skontaktować sie z ubezpieczycielem.
W przypadku konieczności uyskania pomocy medycznej odzywać się: un doctor, vă rog
W języku rumuńskim: szpital - spital, przychodnia - despensar, pogotowie ratunkowe - salvarea, pogotowie górskie (GOPR) - salvamont."

Rumunia nie jest w Unii więc ratuje Cię tylko ubezpieczenie turystyczne w PZU, Warcie lub innym tow. ubez. (koniecznie pytać się o ubezpieczenie podczas wędrówek w górach, zwykle trochę droższe). Albo najlepiej OEAV.

Dla ludzi podróżujących po UE polecam stronę NFZ:
http://www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katnr=5&dzialnr=2
Potrójnie słyszę, podwójnie widzę i pojedynczy jestem dokładnie /Mirek Czyżykiewicz/
Avatar użytkownika
Bartosz
Redaktor e-gory.pl
 
Posty: 1342
Dołączył(a): Śr 04 maja, 2005
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie poniżej 8848m

Re: Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Mikołaj » Cz 22 cze, 2006

Karta EURO<26 też chyba obejmuje transport śmigłowcem, ale nie obejmuje akcji poszukiwawczej...
Mikołaj
 

Re: Ubezpieczenie na Słowacji

Postprzez Bartosz » Pn 03 lip, 2006

Teraz juz wszystko jasne. Za każdą interwencje w górach Słoawcji, słono zapłacimy (od 1 lipca). Ludziska ubezpieczajcie się !!!

I dlaczego nie można zmienic ustawy w Polsce, żeby było podobnie. Jakby jeden "palant" z drugim zapłacił za akcję, to by nie wchodził na Rysy w adidasach :evil:
Potrójnie słyszę, podwójnie widzę i pojedynczy jestem dokładnie /Mirek Czyżykiewicz/
Avatar użytkownika
Bartosz
Redaktor e-gory.pl
 
Posty: 1342
Dołączył(a): Śr 04 maja, 2005
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie poniżej 8848m

Ubezpieczenie kosztów akcji HZS w górach Słowacji

Postprzez J. F. Gierula » Śr 12 lip, 2006

[quote="Bartosz"]Teraz juz wszystko jasne. Za każdą interwencje w górach Słoawcji, słono zapłacimy (od 1 lipca). Ludziska ubezpieczajcie się !!!

Przykład konkretnego ubezpieczenia kosztów akcji ratunkowej w górach Słowacji i u kogo je można zawrzeć/wykupić:

Allianz - Slovenská poisťovňa, a. s. (Allianz Polska takiego produktu nie oferuje...)

Poistenie nákladov na záchrannú činnosť horskej služby

Agentúrna kancelária: Anna Kubačková
SNP 160/1
028 01 Trstená
Tel.: 0903.186 999

Agentúrna kancelária: Daniela Balková
SNP 160/1
028 01 Trstená
Tel.: 0905.133 184

Agentúrna kancelária: Ján Britaňák
Malý rad 129/20
028 01 Trstená
Tel.: 0903.690 457
Fax: 043.53 92 461

Od 1. júla 2006 je platné ustanovenie Zákona o horskej záchrannej službe, podľa ktorého má osoba v horskej oblasti povinnosť uhradiť horskej službe náklady spojené s výkonom záchrannej činnosti alebo s pátraním, ktoré sa jej týkajú.

Z nášho poistenie uhradíme náklady na:
    nevyhnutné úkony horskej služby spojené s vyhľadávaním a vyslobodzovaním poisteného v tiesni
    poskytnutie prvej pomoci
    dopravu k najbližšiemu zdravotníckemu zariadeniu (napr. i vrtuľníkom)


Poistenie nákladov na záchranné akcie horskej služby si môžete uzatvoriť krátkodobo alebo na celý rok.

o poistenie platí na celom Slovensku,
o poisťovňa za klienta preplatí náklady do výšky 500 tisíc korún,
o klient neplatí žiadnu spoluúčasť,
o základné poistenie na jeden deň bude stáť približne 20 korún alebo 500 korún na rok, pri zimných a rizikových športoch bude príplatok


Ahoj!
Jerzy F. Gierula, Kraków
Slovenský horolezecký spolok JAMES, Bratislava
J. F. Gierula
 

Masz racje Bartek ze zmianą przepisów.

Postprzez Radar » Pn 17 lip, 2006

Bo na przykład w zeszłym tygodniu jakis "turysta" łaził po Tatrach po czym swtierdził że bolą go nogi i zadzwonił po TOPR żeby mu wysłali śmogłowiec bo nie ma już sił. Po prostu przegiął na maksa. Sprowadzili go ratownicy w nocy i się okazłało że nie miał nic do ubrania oprócz krótkich spodenek i koszulki. W takiej sytuacji koleś powinien płacić za akcje. TOPR czy GOPR to nie taksówka!!!!! Jest wiele takich przypadków. Np. w środku zimy jakiś 1,5 metra śniegu spotykam w Beskidzie Śląskim grupke w adidaskch, bez czapek, rękawiczek i pytam gdzie idziecie a oni mi odpowiadają że do schroniska na Baranią na herbate z rumem. No to ich uświadomiłem że na Baraniej nie ma schroniska a on na to że niemożliwe. Szli gdzieś a tak na prawde nie wiedzieli gdzie idą. Potem tylko spytali gdzie można zejść najbliżej to się dowiedzieli że do Węgierskiej Górki są 3.5h w lecie. A było to dosyć późną porą.
Radar
 


Powrót do Rozmowy o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość