Legalne noclegi pod namiotem na głównym szlaku Beskidzkim

Dyskusje o górach i turystyce górskiej. Jeśli Nie Wiesz gdzie napisać, istnieje duża szansa że należy to zrobić właśnie tu.

Moderator: Moderatorzy

keberis
 
Posty: 2
Dołączył(a): Wt 28 lut, 2017
Ulubione góry: Karkonosze

Legalne noclegi pod namiotem na głównym szlaku Beskidzkim

Pn 13 mar, 2017

Cześć,
Razem z dziewczyną planujemy przejść fragment głównego szlaku beskidzkiego. Nigdy wcześniej nie robiliśmy żadnej wielodniowej wycieczki, więc to ma być swego rodzaju zapoznanie się z tego typu turystyką. Chcieliśmy zacząć od początku, z Ustronia i poświęcić na to mniej więcej tydzień. Zależy nam, żeby nocować pod namiotem, po pierwsze, żeby go przetestować, a po drugie ciężko nam przewidzieć jakim tempem będziemy się poruszać i nie chcemy nic wcześniej rezerwować. Tu jednak pojawia się problem. Patrząc na mapę miejsc przeznaczonych stricte pod namiot wydaje się bardzo mało. Chcielibyśmy raczej uniknąć nocowania "na dziko". Po drodze jest wiele schronisk, ale przy większości z nich nie znalazłem możliwości spania pod namiotem.
Stąd moje pytanie jak wygląda przechodzenie takiego szlaku tylko i wyłącznie z namiotem? Czy uniknięcie noclegów "no dziko" jest w ogóle możliwe? Czy jest szansa, że schroniska, które nie podają możliwości spania pod namiotem zgodzą się na to mimo wszystko? Czy są takie, gdzie mi tego kategorycznie zabronią? czy istnieją jeszcze jakieś inne możliwości, których nie wziąłem pod uwagę?
Generalnie chciałbym przed wyjazdem mieć listę miejsc po drodze, w których będzie można przenocować, tak żeby móc z jednej strony w miarę elastycznie dobierać dystans w poszczególnych dniach, a z drugiej strony zawsze wiedzieć ile muszę przejść do najbliższego możliwego noclegu i nie iść w ciemno z nadzieją, że coś się znajdzie.
Z góry dzięki za odpowiedzi i przepraszam jeśli pytania są banalne bądź głupie dla bardziej doświadczonych turytów ;)

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2629
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Legalne noclegi pod namiotem na głównym szlaku Beskidzki

Pn 13 mar, 2017

Nie ma głupich pytań. Takie bywają tylko odpowiedzi. :)
Wybierając GSB od Ustronia, wybraliście najbardziej zurbanizowany i skomercjalizowany fragment tego szlaku. Z racji samego położenia tutejszych schronisk dość ciężko tu będzie o nocleg w namiocie przy schronisku. O Równicy w ogóle szkoda gadać, bo to nie schronisko tylko gwiazdkowany pensjonat z kelnerkami w fartuszkach, na Soszowie i Stożku położonych na "grani" trudno o kawałek płaskiego terenu, a co tu mówić o trawie. Schronisko pod Baranią Górą jakiś tam potencjał ma, ale czy daje możliwość rozbicia się, tego nie wiem. Wcześniej jest jeszcze takie prywatne schronisko Stecówka (kawałek za Kubalonką) stoi obok łąki, ale nie wiem czy można tam rozbić namiot. Możliwości takie daje dopiero Hala Rysianka i tam nocleg pod namiotem jest chyba oficjalnie możliwy. Podobnie jest na Hali Miziowej - miejsca sporo, ale nie wiem jak z oficjalną dostępnością dla namiotowiczów. Dalej jest studencka baza namiotowa na przełęczy Głuchaczki. Czynna tylko latem, ale nic nie stoi na przeszkodzie by skorzystać z niej poza sezonem. Na Mędralowej jest (był przynajmniej) szałas pasterski wykorzystywany przez turystów. Obok są hektary trawy. Dalej mamy schody, bo zaczyna się Babiogórski Park Narodowy. Na Markowych Szczawinach chyba nie ma możliwości noclegu w namiocie, a i z miejscem tam krucho. Dopiero na Hali Krupowej. Tam można rozbić namiot przy samym schronisku (miejscówka kiepska) albo na przełęczy (miejscówka super). Potem znów zaczynają się tereny zurbanizowane i praktycznie do samej Maciejowej (za Rabką) możliwości oficjalnego noclegu w namiocie nie ma. To znaczy nie ma, jeżeli wykluczasz próbę rozbicia się u kogoś w ogródku. Za zgodą rzecz jasna.
Jeżeli nie będziecie szli w czasie jakiegoś sezonowego szczytowania typu majówka, wakacyjne weekendy itp., to nie powinno być problemów z noclegami w schroniskach nawet bez rezerwacji. W ostateczności mając sprzęt, prześpicie się na podłodze. Przeszliśmy z żoną cały GSB, nocując głównie po schroniskach i kwaterach prywatnych (namiot też się parę razy przydał) i nigdy nic nie rezerwowaliśmy.
Ja jednak myśląc o używaniu namiotu, nie ograniczałbym się tylko do miejsc "oficjalnych". Oczywiście poza parkami narodowymi czy rezerwatami. Po drodze traficie na sporo miejsc, z których warto podziwiać zachód, a może i wschód słońca.
Sam stosuję taką metodę, że nocuje tam, gdzie mnie wieczór zastanie. Oczywiście wcześniej mniej więcej ustalam dystans i szukam (jeżeli nie znam szlaku) potencjalnych miejsc na zdjęciach sat. Zazwyczaj bezpiecznie daleko od ludzkich siedzib. Z rozbiciem namiotu czekam do zmierzchu, żeby w razie co w oczy nie kłuł. Ostatnimi czasy przerzuciłem się na spanie w lesie. Ma to same zalety i tylko jedną wadę. Zalety: rozbitego namiotu nie widać nawet z kilkudziesięciu metrów, na "podłodze" zazwyczaj jest miękka ściółka lepsza niż dmuchany materac, nie ma problemu porannej i wieczornej rosy na namiocie, w nocy mało kto zapuszcza się do lasu.
Wada leży w sferze psychiki. Las nocą żyje pełnią życia, ale na to wystarczą stopery w uszy. Ja przywykłem po pierwszych dwóch razach. Niemniej rozumiem, że dla kobiety może to być pewnym problemem.
I pamiętaj, że najniebezpieczniejszym zwierzęciem w lesie (i nie tylko) jest... człowiek.
:)
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

keberis
 
Posty: 2
Dołączył(a): Wt 28 lut, 2017
Ulubione góry: Karkonosze

Re: Legalne noclegi pod namiotem na głównym szlaku Beskidzki

So 18 mar, 2017

Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Wybraliśmy najbardziej zurbanizowaną cześć szlaku właśnie dlatego, że myślałem, że będzie najmniejszy problem z noclegami. Okazuje się, że jeśli chodzi o namiot to niekoniecznie. Jedziemy w maju, ale nie w majówkę, a tydzień później. Jeśli chodzi o nocleg w lesie to bardziej odstrasza nas to że to po prostu teoretycznie zabronione niż jakikolwiek strach. Czytam jednak bardzo wiele postów, że ludzie tak robią więc może też się zdecydujemy. Jeszcze raz dziękuję bardzo za odpowiedź.

Zawrat
 
Posty: 35
Dołączył(a): Śr 30 mar, 2016
Ulubione góry: Beskidy .Tatry .Pireneje .Bałkany.Kaukaz,

Re: Legalne noclegi pod namiotem na głównym szlaku Beskidzki

N 19 mar, 2017

Mijałem przechodząc GSB w 2015 wrzesień z Ustronia do Wołosatego kilka osób które miały ze sobą namiot i nie miały tego problemu gdzie go rozbić ,po drodze znajdziesz dogodne miejsca .Ja ze swojego nie skorzystałem i wysłałem go pocztą do domu dlatego że poranki we wrześniu były zimne po drugie moja partnerka nie za bardzo miała ochotę spać w zimnym namiocie więc pozbyłem się kilku kilo przejście zajęło nam 19 - dni , średnio będziecie musieli dziennie pokonywać prawie 30 km .Powodzenia

Powrót do Rozmowy o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości