Strona 3 z 4

wZLOT zazdrości :)

Napisane: Pn 17 paź, 2005
przez nieobliczalny
eh... :) czytając te pojedyńcze wpisy widzę, że mam czego żałować :roll: ...
i mimo, że wiem doskonale, że zazdrość jest zła to jednak nie mogę sie powstrzymać :)
no ale może następnym razem uda mi sie na żywo przekonać jak to fajnie jest spotkać tych, których poznaję tylko w internetowej pajęczynie :)

a tak wogóle to ciekawi mni czy śpiewaliście wg liter alfabetu :?:
a może to jakoaś odmina pdość popularnej gry w "państwa i miasta" :?:

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: Wt 18 paź, 2005
przez eagle
Nieobliczalny - przeszliśmy śpiewająco cały alfabet - no może prawie bo do tej pory nikt nie wymyslił piosenki na "R" :D. A poza tym to impreza była taka, że zaczęliśmy zlot piękną jesienią, a zakończyliśmy zimą :lol: .

:)

Napisane: Wt 18 paź, 2005
przez nieobliczalny
eagle napisał(a):Nieobliczalny - przeszliśmy śpiewająco cały alfabet - no może prawie bo do tej pory nikt nie wymyslił piosenki na "R" :D. A poza tym to impreza była taka, że zaczęliśmy zlot piękną jesienią, a zakończyliśmy zimą :lol: .

Hmmm :) to fajniuto :) nie dośc że śpiewający alfabet to jeszcze (prawie) cztery pory roku :wink:
Jeśli chodzi o piosenkę na "R" to do głowy przychodzą mi dwie:
"Rastaman" i powiedzmy bardziej "militarny" utwór "Rezerwa"

xxxx

Napisane: Wt 18 paź, 2005
przez katti
wyjazd był na prawde SUPER!!krótko ale wreszcie odpoczęłam!!! gwoździem programu był "szeraton" który jest o niebo lepszy od tego krakowskego sheratona.hah!!
na "R" raz dobosz zuch, szedł sobie ulicami i bił za dwóch w swoj bęben pałeczkami.... (pamiętacie z przedszkola?) :D

Piosenka na "L"

Napisane: Śr 19 paź, 2005
przez Bartosz
Dla miłośników czarnego humory, śpiewu Czyżykiewicza, twórczości Borkowskiego - jak najbardziej pasuję do sytuacji pozostania na Luboniu jako trup i spotkania na 1 listopada.

LAMENT

Na cmentarzach źle się dzieje
Zmarli płaczą, wicher wieje.
Opuszczeni w samotności,
chodzą smutni gubią kości.
Niepotrzebni, nieśmiertelni,
rozbitkowie wysp trumiennych.

Płacz i lament wśród pomników.
Nikt nie kocha nieboszczyków.
Nikt nie kocha, nikt nie szlocha,
że już zmarli, to wynocha!
że już zmarli, że nieżywi.
Krzyże proste wiatr pokrzywił.

Kiedyś umrę, wiem na pewno.
I co wtedy będzie ze mną?
Kto mnie zechce, kto wysłucha?
Kto pokocha jako trupa?

Ciężko zmarłym w wilczych skórach
chodzą po wsiach, twarz ponura.
Nikt nie kocha, nikt nie szlocha,
że już zmarli, to wynocha!

Takie życie mają zmarli
tylko przez to, że umarli.

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: Śr 19 paź, 2005
przez Łosiek (Kaśka)
Masz rację katti, nasz szeraton jest niepowtarzalny :wink: chciałam nieskromnie zauważyć, że już w drodze powrotnej z Lubonia przypomniałam sobie właśnie "Raz dobosz zuch"...

Czyżykiewicza nie za bardzo lubię, ale piosenka super (tzn. słowa) i jak najbardziej pasuje do naszych przemyśleń :D

Szkoda Nieobliczalny, że Cię nie było, bo brakowało nam nieobliczalnej osoby :D Wyjaśniam, że piosenka na "R" to nie tytuł, tylko pierwszw słowo pierwszej linijki.
ale najbardziej brakowało gitary - jak skończyło się drewno, nie było czym palić... :D nie popełnimy więcej tego błędu.

Mea Culpa

Napisane: Śr 19 paź, 2005
przez Dżingi
Bardzo Was wszystkich przepraszam za nieobecność i brak gitary do podpałki. Jeszcze w piatek ok 22 giej byłem pewien, że jadę. Los czasami jednak lubi postawić na swoim i ...
sprawy zawodowe na tyle się skomplikowały, że musiałem odpuścić - gazeta najważniejsza.
Problem pojawił się w nocy więc już nie miałem jak Was powiadomić
a dopiero dziś znalazłem chwilę, po prawie 50 godzinach bez snu na to by się tu trochę usprawiedliwić.

Goper jeśli wpadnie Ci w rękę w Starym Porcie kolejny numer Szantymaniaka to wiedz, że okupiony był z mojej strony potem, nieprzespanymi nockami i zawalonym zlotem e-gory :((((

Bardzo, bardzo żałuję!!!
I jeszcze raz przepraszam!

Na następnym zlocie uczestnikom pierwszego-założycielskiego stawiam karniaka!!! Howgh!

I tak nie przejdę do historii :(((

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: Pt 21 paź, 2005
przez Łosiek (Kaśka)
no jakoś sobie poradziliśmy, ale żeby gazeta była ważniejsza niż zlot...

karniak na następnym zlocie będzie mile widziany - ale jeden za Ciebie a drugi za gitarę :D

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: Pt 21 paź, 2005
przez pawelk84
No to ja też się usprawiedliwię.
Co prawda - teoretycznie - miałem najbliżej z Rabki na Luboń, ale musiałem jechać na szkolenie na Jurę i w chwili, kiedy był zlot ja byłem pod Częstochową. Trudno, bo bardzo chciałem tam być, ale się nie udało. Ale na wiosnę mam nadzieję, że nie zawiodę. :wink:

nie byłem ale może będę :)

Napisane: So 22 paź, 2005
przez nieobliczalny
Łosiek (Kaśka) napisał(a):Szkoda Nieobliczalny, że Cię nie było, bo brakowało nam nieobliczalnej osoby :D

no cóż na zlocie nume dwa postaram sie naprawic ten nieobliczalny błąd :)
Wyjaśniam, że piosenka na "R" to nie tytuł, tylko pierwszw słowo pierwszej linijki.

aj .... byłem niedoinformowany...ale jak coś na "R" wymyśle to dopiszę :wink:
ale najbardziej brakowało gitary - jak skończyło się drewno, nie było czym palić... :D nie popełnimy więcej tego błędu.

cóż tak podpałkę też postram się wziąć jeśli tylo pojadę, a nikt inny nie będzie się kwapił do zabrania wiosła :wink:

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: N 23 paź, 2005
przez Łosiek (Kaśka)
Paweł liczymy na Ciebie i na Twoją siekierę :D
to może zacznijmy ustalać termin nastepnego zlotu? :wink: bo oczywiście miejsce już mamy :D

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: Pn 24 paź, 2005
przez Kuba (Cesarr)
Poznań szczęśliwie wrócił do domu :)

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: Pn 24 paź, 2005
przez Łosiek (Kaśka)
dopiero? Ale Ci fajnie! To teraz napisz gdzie w końcu byłeś? Pogoda chyba dopisała, nie?

xxxx

Napisane: Pn 24 paź, 2005
przez katti
Cesarr witamy w domu!!gdzie byłeś i co ciekawego widziałeś??czekam na relacje.
:D

PS:ktoś jedzie na weekend w góry 5-6.11. W Beskid Zywiecki razem z S.K.P.G??.... bo moze być fajnie.... :twisted:

Re: I Zlot Forumowiczów portalu e-gory.pl - reasumujac....

Napisane: Wt 25 paź, 2005
przez Kuba (Cesarr)
Początkowo miałem iść na Stare Wierchy i Turbacz. W niedzielę rano padający deszcz i śnieg przekonał mnie, że to duży błąd. Zdecydowałem się na wyjazd w Tatry. Nocowałem w Murowańcu. W poniedziałek pogoda nie była zachęcająca, wiał wiatr i padał deszcz ze śniegiem. W ten dzień bylem pod Kościelcem, nad Czarnym Stawem i chciałem iść pod Zawrat, ale ze względu na późną porę wróciłem. Za to we wtorek pogoda był wspaniała ... ale zmienna. Raz było widać całe Tatry i okolicę :) a za chwilę widoczność spadała do kilku metrów :(. W ten dzień zdobyłem Kasprowy Wierch, na piechotę oczywiście. Czy muszę wsponinać, że śniegu było całkiem duzo i chwilami wiał silny wiatr ? W środę słońce grzało na tyle mocno, że zaczęlo topić śnieg: zrobiło się mokro i ślisko. Spakowałem się i pojechałem do ... Słupska i Ustki - zobaczyć nasze piękne Morze Bałtyckie. Powiem tylko tyle, że warto było :).

Zdjęcia można zobaczyć na stronie http://www.zpaszkiewicz.prv.pl . Na stronie głównej trzeba kliknąć: Galeria, Tatry - październik 2005 - nowe.
Dzięki El Zibio, że umieściłeś zdjęcia na swojej stronie :!: 8)