XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary Łupk

Co, gdzie, kiedy, a także relacje z tych już odbytych.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
asci
 
Posty: 15
Dołączył(a): Wt 09 wrz, 2008
Lokalizacja: Wieliczka
Ulubione góry: Każde

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Śr 16 paź, 2019

Ewelina7 napisał(a):Kochani,
mam pytanie do "Grupy Bieszczadzkiej" - rozumiem, że w czwartek mamy w planach Połoninę Wetlińską. a czy na piątek ktoś chciałby pójść
tak?

Albo chociaż kawałek?

Pierwszy raz będę w Bieszczadach, chciałabym się nimi nacieszyć jak najbardziej.
Chyba było mówione, że część osób chce iść na Tarnicę a część właśnie na Caryńską...


Na piątek mamy dwie opcje - Beska z Arturo (i chyba z Martą) idą na Magurę Stuposiańską z Bereżków. Ja i Góral idziemy z Mucznego przez Bukowe Berdo na Tarnicę. Rozstawianie samochodów i zgarnianie sie nawzajem ogarnęła już Beska (wiadomo). Tak, że masz jak ten osiołek co mu w żłoby dano :). Wybieraj :)

Dżoana

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Śr 16 paź, 2019

asci napisał(a):Na piątek mamy dwie opcje - Beska z Arturo (i chyba z Martą) idą na Magurę Stuposiańską z Bereżków. Dżoana


Nie z Bereżków tylko do Bereżków i z Przełęczy Wyżniańskiej właśnie, więc jest to jak najbardziej część trasy, o której myśli Ewelina. Kawałek Caryńską i zejście na drugą stronę na Magurę Stuposiańską.
Jeśli Ewelina koniecznie chcesz iść na Rawki, to powiem, że osobiście uważam podejście od bacówki za najgorszy wariant. Najpiękniejsza trasa to z Wetliny zielonym przez Dział, szczególnie późnym latem, gdy w koło borowiny po pas. Nie wiem, w którą stronę zamierzałaś iść, ale jutro pooglądasz z Wetlińskiej i zdecydujesz co i gdzie warto, cały dzień i wieczór mamy na obgadania planów na kolejny dzień. :D

Iza napisał(a):Maniek, Twój sobotni plan odpowiada mi najbardziej, ale wszystko zależy od tego, co postanowi reszta kolektywu, bo w trakcie zlotu chciałabym wędrować w głównym peletonie.


Zleziemy się w piątek w Łupkowie to zobaczymy co kto wrzuci na giełdę pomysłów. Oprócz mojej Chryszczatej i pomysłu Mańka. a wcześniej też pisałam o kółeczku przez pasmo graniczne i Przeł. Łupkowską, inne na razie się nie pojawiły, a przecież ludzików jeszcze trochę będzie :)
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
Ewelina7
 
Posty: 197
Dołączył(a): Cz 21 maja, 2015
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ulubione góry: Beskidy

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Śr 16 paź, 2019

Beska napisał(a):cały dzień i wieczór mamy na obgadania planów na kolejny dzień. :D




I to chyba najpiękniejsze podsumowanie!!!
Pozdrawiam,
Ewelina

Dlaczego nie pozwolą mi nigdy zachować moich wspomnień o wędrówkach tylko dla siebie? Czy nie mogą zrozumieć, że gadaniem niszczą wszystko? Jeśli im opowiadam, to potem nic nie zostaje.

Pawlos
 
Posty: 58
Dołączył(a): Pn 01 wrz, 2014
Ulubione góry: Karpaty

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Śr 16 paź, 2019

Ja w piątek chętnie dołączyłbym na Wetlińską

Avatar użytkownika
Ewelina7
 
Posty: 197
Dołączył(a): Cz 21 maja, 2015
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ulubione góry: Beskidy

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Pn 21 paź, 2019

Kochani, bardzo dziękuję za ten zlot, który chyba był jednym z najlepszych... Dla mnie na pewno!
Nie mogłam sobie wymarzyć piękniejszego debiutu w Bieszczadach!

Beska, jak dobrze, że zorganizowalaś ten zlot od czwartku!

Teraz tylko pozostaje cichutko i cierpliwie (ta, jasne) czekać na zdjęcia...
Pozdrawiam,
Ewelina

Dlaczego nie pozwolą mi nigdy zachować moich wspomnień o wędrówkach tylko dla siebie? Czy nie mogą zrozumieć, że gadaniem niszczą wszystko? Jeśli im opowiadam, to potem nic nie zostaje.

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Wt 22 paź, 2019

Ewelina7 napisał(a): Teraz tylko pozostaje cichutko i cierpliwie (ta, jasne) czekać na zdjęcia...


Poganiam szanownego fotografa jak mogę - może jako da radę do końca tygodnia :D
Sama jestem ciekawa innych zdjęć, np. Pawlosa - swoją drogą masz chłopie szczęście, że gdzieś tam jeszcze grasujesz przy takiej pogodzie!! Tylko zazdrościć!

I oczywiście zlot mega udany - i towarzystwo i pogoda i przejścia i chaszczowanie i impreza ogniskowa - naprawdę Najwyższy Poziom Górski! 8)
Dziękujemy za opinię Dzwoneczka - ciekawe co Dzwonek opowie :mrgreen:
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Góral z WW
 
Posty: 526
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Wt 22 paź, 2019

Beska napisał(a): ...ciekawe co Dzwonek opowie :mrgreen:

Pisać o tym - ta tak, jakby sie tam jeszcze było...

Myślę, że nam, Dzwonkom, jest czego "zazdraszczać".
Większość z was może już nie pamięta swojego "pierwszego razu" :D w Bieszczadach. A ja miałem to kilka dni temu. I ciagle jestem pod wrażeniem. Nie wiem jak Ewelina, ale ja "podgrzałem" się w oczekiwaniu na coś wyjatkowego. I dostałem to, com chciał. Widząc połoniny z samochodu chciałem tylko jednego: znaleźć parking, wysiąść, ruszyć, zostawic ta asfaltową rzeczywistośc za soba i w końcu zacząć przeżywać te legendarne Bieszczady. I tak było. Nie przeszkadzały mi w tym ani moje ustrzyki dolne w kręgosłupie, ani tłumy (zwłaszcza w piątek) turystów. Choć szczerze mówiąc zacząłem się już dopytywać o Ukrainę: mieć okazję być z takimi górami naprawdę sam na sam - to musi być wyjątkowe doznanie.
Dopełnieniem tych dwóch dni był Koniec Świata.
Równie dobrze mogło by się to nazywac Inny Świat.
Nagle codzienność nabrała innego wymiatu: piec, studnia, świeczki, woda ze strumienia, miska do mycia.
Na dwa dni moje problemy i problemiki zostały poza mną, nie ruszyły za mną z parkingu (czytaj: sprzęgło :D). Nawet na chwilę nie wyjąłem z plecaka telefonu. Cieszę się, że w tak oryginalnym miejscu mogłem z wami spędzić dwa świetne dni. No i poznać "nowego". Niezły kowboj. Trzymaj się Pawlos !

Gupio będzie tera zajechac na zlot Autostradą Sudecką do schroniska z łazienkami. Może im chociaż prąd wyłączymy ?

PS.
Ciekawe po jakim czasie dostałbym w tym Łupkowie pierdolca...
Droga jest celem.

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 705
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Śr 23 paź, 2019

Czołem,
Muszę przyznać, że mnie wzruszył wpis Górala - ja już nie pamiętam jakie były moje wrażenia z pierwszego spotkania z Biesami. W każdym razie zawsze z przyjemnością tam wracam - zwłaszcza w takie miejsca i o takim czasie, żeby nie spotkać dzikich tłumów. A jeśli jeszcze w tak wybornym towarzystwie - to już pełnia szczęścia.
Kilka moich fotek do oglądnięcia tu, a jeśli ktoś chce w full rozdzielczości, to tu leży paczka.
Dzięki i do zobaczenia,
Maniek

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Cz 24 paź, 2019

Ja muszę przyznać, że zdjęcia z Waszej sobotniej wycieczki są zdecydowanie zachęcające do dalszej eksploracji tamtejszych terenów, a że jest ich tam jeszcze trochę, to pewnie i pomysłów na wyjazdy nie zabraknie!!
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Pawlos
 
Posty: 58
Dołączył(a): Pn 01 wrz, 2014
Ulubione góry: Karpaty

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Pt 25 paź, 2019

Zlot był kapitalny, wszystko na plus ale po Bieszczadach wszystko wydaje się jak wybudzenie ze snu. Ostatnie przejście zrobiłem z Soliny przez góry do Ustrzyk Dolnych- szkoda było nie wykorzystać aury. Ukraina zostaje w planie . Zdjęcia, hmm, sam jestem ich ciekaw, minie jesxcze chwila, ale jestem na łączach i się pojawią jak się ogarnę

Dziękuje i pozdrawiam Bieszczadzkie Anioły

Avatar użytkownika
Błędny Rybak
 
Posty: 844
Dołączył(a): So 19 maja, 2007
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Beskid Niski, Beskid Wyspowy

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

Pt 25 paź, 2019

Góral z WW napisał(a):Ciekawe po jakim czasie dostałbym w tym Łupkowie pierdolca...


Spostrzeżenie trafne, opowieści o dostawaniu pierdolca w tamtym miejscu są w sieci.

Cóż, to co piszecie Uczestnicy jest tak entuzjastycznie bieszczadzkie, że aż mi coś zaskowytało cichutko w środku. Dwa tygodnie wcześniej, związany urodzinową imprezą koleżanki która zaprosiła nas do Komańczy na swoje 70 urodziny, w deszczu zaatakowałem Chryszczatą. Skończyło się to jeszcze przed Jeziorkami Duszatyńskimi, gdy złamałem kijek a wodę z deszczu miałem już wszędzie. Przecież byłem nie raz nad Jeziorkami Duszatyńskimi i na Chryszczatej... :-(
Ой верше мій верше, мій зеłеній верше. юż ми так не будє, юż ми так не будє, як ми буłо перше.

Avatar użytkownika
Ewelina7
 
Posty: 197
Dołączył(a): Cz 21 maja, 2015
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ulubione góry: Beskidy

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

So 26 paź, 2019

Bieszczadzki entuzjazm...
Cóż, czas zatem na kolejny odcinek z serii "Zwierzenia Dzwoneczka, albowiem polska pieśń ludowa bulgoce mu w dutkach i Dzwoneczek musi. Bo się udusi":

Są góry ładne, są góry piękne. Ba, są nawet takie, których uroda zapiera dech. Są i te, w których na zawsze zostawisz kawałek serca, które tego serca, zazdrosne, nigdy Ci nie oddadzą. Do których tęsknisz, do których obsesyjnie wracasz, których obraz zawsze masz pod powiekami. Dla mnie do tej pory to zawsze był ukochany Beskid Niski, teraz również Bieszczady...
I teraz mam dwie zagwozdki - ciekawość, jak też Bieszczady wyglądają zimą, i jak znaleźć na to wszystko czas. zaznaczam, że trudnej sztuki rezygnacji nie udało mi się jeszcze w pełni opanować.

Góral z WW napisał(a):Choć szczerze mówiąc zacząłem się już dopytywać o Ukrainę: mieć okazję być z takimi górami naprawdę sam na sam - to musi być wyjątkowe doznanie.


Mi z kolei niezawodny kumpel z pracy już zdążył dostarczyć taką pomoc naukową.

Pawlos napisał(a):
Dziękuje i pozdrawiam Bieszczadzkie Anioły


Nie wiem kogo Paweł miał na myśli, przypuszczam, że raczej tych miłych Polihymnii, ale z radością się podszywam. To lubię, rzeknę, to lubię. :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam,
Ewelina

Dlaczego nie pozwolą mi nigdy zachować moich wspomnień o wędrówkach tylko dla siebie? Czy nie mogą zrozumieć, że gadaniem niszczą wszystko? Jeśli im opowiadam, to potem nic nie zostaje.

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

So 26 paź, 2019

Super czytać tak entuzjastyczne komentarze :) Mam nadzieję, że nasze zdjęcia, a w zasadzie Artura, jeszcze wzmocnią te wspaniałe wspomnienia:

Zlot Bieszczady
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
asci
 
Posty: 15
Dołączył(a): Wt 09 wrz, 2008
Lokalizacja: Wieliczka
Ulubione góry: Każde

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

N 27 paź, 2019

Ewelina7 napisał(a):Mi z kolei niezawodny kumpel z pracy już zdążył dostarczyć taką pomoc naukową.


Beska, pamiętasz jak z autorem jednej z Ewelinowych pomocy naukowych schodziliśmy z Chatki na Adamach brnąc po uda w śniegu? Ile to już lat?

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIX Zlot Forumowiczów - 18-20.10.2019 Bieszczady Stary

N 27 paź, 2019

asci napisał(a):Beska, pamiętasz jak z autorem jednej z Ewelinowych pomocy naukowych schodziliśmy z Chatki na Adamach brnąc po uda w śniegu? Ile to już lat?


Całe 10, bo to był bodaj marzec 2009. I to nawet nie tylko schodziliśmy z niejakim Dariuszem ale nawet podwoziliśmy go do Krakowa. A była to impreza dotycząca Karpat ukraińskich.
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Poprzednia stronaNastępna strona
Powrót do Zloty forumowiczów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość