Strona 4 z 4

Re: Mała Fatra

Napisane: Wt 29 sty, 2019
przez k2t4s
To nie było twierdzenie.
Bazuję na subiektywnych odczuciach kilku znajomych, mających beskidzkie doświadczenie, którzy przeskoczyli na Małą Fatrę i na pierwszy cel obrali sobie Małego Rozsutca. Zmyliła ich trochę nazwa mały, zrozumieli ją jako łatwy. Dali radę, lecz nie było im łatwo i najgorzej wspominają zejście zielonym, urwistym w początkowym przebiegu, szlakiem do Terchovy. Po jakimś czasie wróciliśmy na Małą Fatrę i zabrałem ich na Wielkiego Rozsutca od Stefanovej przez Medziholie na Rozsutca i dalej na Medzirozsutce. Kondycyjnie i czasowo trasa dużo bardziej wymagająca, ale jednogłośnie przyznali, że pomimo większego wysiłku, Mały był dla nich bardziej wymagający.

Re: Mała Fatra

Napisane: Śr 30 sty, 2019
przez duncan76
Moim zdaniem Mały może być trudniejszy. Zwłaszcza jeśli mówimy o zimie. Oczywiście wszystko zależy od warunków danego dnia, ale zarówno z jednej jak i drugiej strony są miejsca potencjalnie niebezpieczne. Choć ostatnio Słowacy poprawili ubezpieczenia, dodali typowo ferratową linkę i nie trzeba już czepiać się kosówkowych korzeni. Jak ubezpieczenia będą pod śniegiem/lodem to wejście bez sprzętu może być niemożliwe.

Re: Mała Fatra

Napisane: Śr 30 sty, 2019
przez k2t4s
Skoro mowa o linkach i ferratach, to można sobie urozmaicić szlak, idąc od Martinske Hole na Velka Luke. Podążając czerwonym szlakiem wzdłuż Pivovarskiego Potoku natkniemy się na całkiem przyjemną ferratkę. Technicznie dość prosta, ale naprawdę warto ją przejść. Dobre miejsce na trening obycia ze sprzętem dla osób rozpoczynających przygodę z ferratami.

Re: Mała Fatra

Napisane: Cz 31 sty, 2019
przez Marcinek
To prawda, oznaczona jako -jeśli się nie mylę- A/B.

Wracając do Rozsutców. Zejście z Malego zielonym do Terchovej jest trudniejsze niż wejście, które określiłem jako "żmudne". Zdaje sobie sprawę, że zimą na oba Rozsutce włazi się diametralnie inaczej niż w sezonie letnim i tego właśnie chcę spróbować.

Re: Mała Fatra

Napisane: Cz 31 sty, 2019
przez k2t4s
Marcinek napisał(a):To prawda, oznaczona jako -jeśli się nie mylę- A/B.

W jednym bodajże miejscu trudność została wyceniona na C.

Re: Mała Fatra

Napisane: N 17 lut, 2019
przez k2t4s
Krótki filmik sprzed tygodnia w drodze na Wielkiego Krywania:
https://www.youtube.com/watch?v=HOLeeUow5_8

Re: Mała Fatra

Napisane: Śr 20 lut, 2019
przez Marcinek
duncan76 napisał(a):Moim zdaniem Mały może być trudniejszy. Zwłaszcza jeśli mówimy o zimie. Oczywiście wszystko zależy od warunków danego dnia, ale zarówno z jednej jak i drugiej strony są miejsca potencjalnie niebezpieczne. Choć ostatnio Słowacy poprawili ubezpieczenia, dodali typowo ferratową linkę i nie trzeba już czepiać się kosówkowych korzeni. Jak ubezpieczenia będą pod śniegiem/lodem to wejście bez sprzętu może być niemożliwe.


Ok, wróciliśmy. Wejście na Maly byłoby możliwe bez raków, ale po co się męczyć. Osobiście nie dotknąłem nawet metalowych linek, ani łańcuchów, podobnie dzień później na Velkym (tam przeważająca większość z nich i tak leży pod śniegiem), ale pomagałem sobie czekanem. Pogoda w dniach 16 i 17 lutego wyśmienita, rzekłbym nawet że za ciepło, więc pokrywa śnieżna pokryła się lodem. Widoczność- obłęd. Naliczyłem 8 pasm górskich, gdzie stok na Górze Żar niech będzie wisienką na torcie. Szlaki przetarte i należy mieć tylko nadzieje, że zima choć tam jeszcze wróci.