Wysokościomierz

Jakie buty kupić? Jaka kurtka jest najlepsza? Czy w tym śpiworze nie będzie mi za zimno? Jak naprawić plecak? Lina podwójna czy pojedyncza?

Moderator: Moderatorzy

Wysokościomierz

Postprzez przemek8311 » So 20 mar, 2010

witam!
mam zamiar kupić zegarek z wysokościomierzem,w związku z czym czy moglibyście doradzic jakiś konkretny model oraz opisać swoje spostrzezenia po konfrontacji z takim sprzętem .czy jest sens kupna takiego zegarka z punktu widenia gł. wysokościomierza?.jak to działa w terenie?,czy trzeba to często kalibrować czy wystarczy raz i mamy spokój? czy na bierzaco pokazuje wys. czy np. co 50m przeskakuje?
z góry dziekuje

przemek8311
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz 11 lut, 2010
Lokalizacja: zabrze

Re: Wysokościomierz

Postprzez lucyna » So 20 mar, 2010

Mam podobny problem. Chcę kupić sobie zegarek wyprawowy, oprócz wysokościomierza musi mieć kompas i alarm przeciw burzowy. Włączyłam się do rozmowy na innym forum i zamiast odpowiedzi usłyszałam stek bzdur. Czy ktoś z Was używa takiego zegarka i czy naprawdę est to wyrzucenie pieniędzy w błoto?
http://www.grupabieszczady.pl/

Avatar użytkownika
lucyna
 
Posty: 509
Dołączył(a): Pn 13 lis, 2006
Lokalizacja: Sanocko-Turczańskie
Ulubione góry: teren moich uprawnień

Re: Wysokościomierz

Postprzez sefer » So 20 mar, 2010

Lucyna- zegarek to dodatek, kompas w takim zegarku siłą rzeczy ustępuje zwykłemu, dobremu analogowemu kompasowi, jest fajnym dodatkiem w Alpach, z rzadka w Tatrach, ale jego sens w górach niższych jest wysoce dyskusyjny(żeby nie powiedzieć żaden).
przemek8311, kalibrować należy go jak najczęściej- to praktycznie jedyny sposób na wyrównanie zmian ciśnienia atmosferycznego. Co do sensu- jest jeśli dużo poruszasz się po górach j.w. napisałem- tudzież poza szlakiem.
pozdrowienia
Sebastian
[size=75][url=http://www.fijak.pl]PRZEWODNIK GÓRSKI[/url]
[url=http://www.fijak.pl]MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA[/url]
[URL=http://lawiny.com]KURS LAWINOWY[/URL]
[/size]

Avatar użytkownika
sefer
 
Posty: 168
Dołączył(a): N 18 cze, 2006
Lokalizacja: Kraków

Re: Wysokościomierz

Postprzez Marek » So 20 mar, 2010

Kasa w błoto? Hmmm... to zależy. Moim zdaniem taki zegarek w turystyce to tylko gadżet dla uzależnionych od informacji. Na pewno nie kupiłbym Suunto ani nic "z górnej półki", bo to ekwiwalent co najmniej 400 piw. A to zbyt duże wyrzeczenie :wink: . Za swój gadżet dałem równowartość 150 piw, bo tyle mogłem wyrzucić w błoto dla zaspokojenia ciekawości.
Używam Canyona SkiMaster. To zły wybór do turystyki pieszej czy rowerowej, bo ma zupełnie nieprzydatne (nawet w skiturystyce) funkcje narciarskie, a te przydatne (np. altigram czy pamięć rekordów) potraktowane są po macoszemu lub nie istnieją. Lepszy byłby NavMaster za połowę tego piwa.
Na mojej pomarańczowo-czarnej, bajeranckiej "cebuli" sprawdzam głównie godzinę i wysokość oraz "zadaję szpana". Ale nie wiem, czy altimetr działa płynnie czy skokowo, bo nie gapię się na cyferblat, tylko na drogę, a na dane tylko czasem zerkam. Ale rzucę na to okiem jutro i dam znać.
Jest tam jeszcze kompas (nie używam), barometr z opcją prognozy pogody (nie używam) i termometr, podający siłą rzeczy nieistotne temperatury. Bo wskazanie jest średnią temperatury nadgarstka i temperatury otoczenia. Ruchy mankietem mogą znacznie to wskazanie zmienić. Żeby zobaczyć rzeczywistą temperaturę otoczenia, trzeba zegarek zdjąć i przez dobrych kilkanaście minut studzić. Ale konstruktorzy z nadatlantyckiego kraju nie przewidzieli mrozów większych niż minus dziesięć. Wszystko co poniżej załatwia wskazanie "low".
Altimetr barometryczny nie jest zbyt dokładny. Daje tylko przybliżoną (ale bardzo użyteczną na podjazdach) informację o wysokości i wymaga dość częstego kalibrowania. Korzystam wtedy z punktów w terenie o wysokości podanej na mapie lub używam dataloggera wykorzystującego technologię GPS. To urządzenie jest bardziej praktycznym gadżetem dla głodnych informacji, ale ustępuje altimetrowi w zegarku swym apetytem na prąd. Działa przez kilkanaście godzin, a zegarek jedzie na jednej baterii miesiącami.
Jak działa alarm burzowy? Reaguje na ładunki elektrostatyczne czy na szybki spadek ciśnienia (osiągany także w kolejce linowej przy jeździe w górę)?
Burza jest zjawiskiem dość gwałtownym. Producent informuje, że nagłe zmiany pogody są nie do przewidzenia w prognozie. W moim zegarku ma ona, o ile pamiętam, ośmiogodzinną inercję (tak długo zegarek powinien pozostawać na stałej wysokości, żeby nie zaburzać odczytu ciśnienia). Poruszając się po górach można sobie tę funkcję odpuścić lub korzystać z informacji rano, po noclegu. Ale, ponieważ prognoza opiera się na jakimś prostym algorytmie, raczej nie należy się nią zbytnio sugerować.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 3113
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wysokościomierz

Postprzez lucyna » So 20 mar, 2010

Marek,
Bardzo dziękuję za przydatne informacje. :smile:
Dziękuję, to jest chyba to. Niedrogi, ma podstawowe funkcje, martwi mnie tylko brak wodoodporności.
http://www.grupabieszczady.pl/

Avatar użytkownika
lucyna
 
Posty: 509
Dołączył(a): Pn 13 lis, 2006
Lokalizacja: Sanocko-Turczańskie
Ulubione góry: teren moich uprawnień

Re: Wysokościomierz

Postprzez Marek » So 20 mar, 2010

W praktyce nie jest tak źle. Przeżył ze mną wiele na wodzie i pod wodą. Do nurkowania się raczej nie nadaje, ale długotrwały deszcz, kąpiel, ręczne pranie i wywrotki na spływach znosi dzielnie. Tylko przy mrozie pojawia się na ekranie plamka skroplonej pary, świadcząca o wilgoci wewnątrz. Ale podobny efekt pojawia się wtedy także na innych, wodoszczelnych urządzeniach (np. na liczniku rowerowym).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 3113
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wysokościomierz

Postprzez lucyna » N 21 mar, 2010

Jeszcze raz dziękuję za radę. Już zdecydowałam się na proponowanego przez Ciebie Canyona.
http://www.grupabieszczady.pl/

Avatar użytkownika
lucyna
 
Posty: 509
Dołączył(a): Pn 13 lis, 2006
Lokalizacja: Sanocko-Turczańskie
Ulubione góry: teren moich uprawnień

Re: Wysokościomierz

Postprzez przemek8311 » N 21 mar, 2010

dziekuje za tak wyczerpujące informacje.ja równierz myślałem o którymś z modeli canyon'a który nie odstrasza ceną ok.200zł.szczerze powiedziawsz to napaliłem sie głównie na wysokościomierz chociarz nie jest mi on jakos specjalnie potrzebny.jestem na etapie konczenia korony gór polski i na paru mniej popularnych szczytach spotkałem sie z brakiem tabliczki z oznaczającej szczyt.pomyślałem ze z takim zegarkiem będzie go łatwiej znaleźć szczególnie w zimie kiedy punkty orientacyjne tj słupki graniczne czy kopczyki z kamieni są zupełnie niewidoczne np. w ostatni piątek na orlicy ,na szczęście znalazłem tyczkę oznaczającą punkt triangulacyjny-mam nadzieje ze to był szczyt) podsumowując chyba odpuszcze sobie taki zegarek heheh po takich rekomendacjach izainwestuje w jakis przydatniejszy sprzęt.Pozdrawiam

przemek8311
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz 11 lut, 2010
Lokalizacja: zabrze

Re: Wysokościomierz

Postprzez sefer » Wt 23 mar, 2010

Canyon niestety nie jest zbyt dobrym wyborem- polecam poczytać:
http://ngt.pl/forum/-i-test-zegarka-can ... 906,2.html
pozdrowienia
Sebastian
[size=75][url=http://www.fijak.pl]PRZEWODNIK GÓRSKI[/url]
[url=http://www.fijak.pl]MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA[/url]
[URL=http://lawiny.com]KURS LAWINOWY[/URL]
[/size]

Avatar użytkownika
sefer
 
Posty: 168
Dołączył(a): N 18 cze, 2006
Lokalizacja: Kraków

Re: Wysokościomierz

Postprzez dynercia » Śr 24 mar, 2010

Posiadam również wysokościomierz oparty na pomiarach ciśnienia (ale to nie jest zegarek, kształtem przypomina turystyczny GPS). Gadżet, jak pisał Sefer, przydatny dopiero w górach co najmniej 4tys., a tak naprawdę to jeszcze wyższych. Pomiar wysokości niestety daje b. przybliżony, zwłaszcza gdy jednocześnie zmienia się też pogoda. Mój (i nie wiem czy inne coś takiego mają) nie ma przycisku "informującego" wysokościomierz, że właśnie siedzę na tyłku i zmiana ciśnienia nie jest generowana zmianą wysokości. Kalibrować więc trzeba w każdym znanym punkcie. Przy kalibracji raz dziennie błąd pomiaru sięga średnio +/- 20m.

Poza tym ma jeszcze termometr (przydatny zimą w namiocie, żeby się podbudować/zdołować temperaturą wewnątrz namiotu), barometr (służący głównie w domu do uciszania wyrzutów sumienia przed zrobieniem sobie kolejnej kawy), pomiar wilgotności i... no w sumie jeszcze zegarek :mrgreen:

Firma Canyon.
>>> www.miu-gory.xt.pl - strona domowa o górach<<< >>> Atlas roślin górskich <<<
>>> picasaweb.google.pl/dynercia <<<

Avatar użytkownika
dynercia
 
Posty: 882
Dołączył(a): Wt 30 sty, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: każde

Re: Wysokościomierz

Postprzez duncan76 » Pt 26 mar, 2010

Tak jak pisali poprzednicy wysokościomierz działający tylko i wyłącznie na zasadzie pomiaru ciśnienia działa bardzo "na oko". Zbyt wiele jest czynników zmieniających ciśnienie. Mam porównanie w moim GPS-ie: gdy zczytuje wysokość z wgranej mapy rozrzut w pionie wynosi mniej niż 5 metrów (ma plus i na minus). Przy braku mapy wysokościomierz nieźle wariuje np. podczas halnego - wg. wskazań wykonywałem skoki przy których Neil Armstrong na Księżycu był po prostu uziemiony :smile:
Generalnie taki "ciśnieniowy" wysokościomierz to raczej mało dokładna zabawka.

duncan76
 
Posty: 652
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: Wysokościomierz

Postprzez Marek » Pt 26 mar, 2010

...bo dokładne zabawki są w rękach geodetów. Ale to drogie i ciężkie urządzenia :wink: .
Moim zdaniem nawet błąd rzędu 50 m jest do przyjęcia. Przynajmniej w rowerowej praktyce. Szczególnie na mulących asfaltowych podjazdach w lesie, w których jest niewiele więcej turystyki niż w pedałowaniu na rowerze stacjonarnym z mocno dokręconą rolką. Rosnąca liczba cieszy nawet wtedy, gdy daje tylko przybliżoną odpowiedź na pytanie, ile jeszcze zostało do zjazdu po drugiej stronie szczytu czy przełęczy. Byłoby źle, gdybyśmy się aż tak uzależnili od wskazań elektronicznych gadżetów, by brak precyzyjnej informacji wywoływał dyskomfort.
Niestety, mimo obietnicy wciąż nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czy Canyon SkiMaster (i zapewne także inne barometryczne zegarki - altimetry) podają wysokość skokowo czy płynnie, bo zaspałem na pociąg :/. Ale nie sądzę, by nawet przy dokładnym skalibrowaniu miało to większe znaczenie. Szukałem wprawdzie parę razy szczytu gór tak obłych, że czubek przypominał równinę (np. izerska Wysoka Kopa), ale to była raczej sztuka dla sztuki niż rzeczywista potrzeba czy konieczność. Rzecz ciekawa, do dziś nie zweryfikowano niektórych "historycznie" przyjętych wysokości, co sprawia na przykład, że zdobywcy KS i KGP wchodzą w Górach Wałbrzyskich na zupełnie inne szczyty. Może ktoś z dokładnym altimetrem mógłby to rozwiązać? ;)
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 3113
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wysokościomierz

Postprzez dynercia » Pn 29 mar, 2010

Mój ma pomiar ciągły (tzn. w ramach jego dokładności czyli co 1m). Ale biorąc pod uwagę jego ogólną dokładność, to i tak nie ma to większego znaczenia.
>>> www.miu-gory.xt.pl - strona domowa o górach<<< >>> Atlas roślin górskich <<<
>>> picasaweb.google.pl/dynercia <<<

Avatar użytkownika
dynercia
 
Posty: 882
Dołączył(a): Wt 30 sty, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: każde

Re: Wysokościomierz

Postprzez Bartosz » Pt 02 kwi, 2010

przemek8311
Myślę, że lepszym dla Ciebie rozwiązaniem byłoby zakupić GPS-a, wprowadzić dokładne dane szczytów KGP i nie kierować się wskazaniem wysokościomierza lecz położeniem. Tutaj błąd pomiaru jest o wiele, wiele mniejszy, niż w przypadku wysokościomierza i nie jest zależny od warunków pogodowych (no chyba, że jest bardzo gęsta mgła). Żeby otrzymać dosyć dokładny pomiar zarówno położenia jak i wysokości (pomiar błędu do kilku-kilkunastu centymetrów), należałoby wykorzystać co najmniej 4 satelity + stację naziemną, ale na tę ostatnią stać tylko bogate firmy geodezyjno-kartograficzne (choć nie tylko, bo np. TPsa ma coś takiego na wyposażeniu).
Generalnie w polskich górach wysokościomierz to bajer (z resztą gps też :mrgreen: ). Ja mam w telefonie te bajery z wgranymi mapami, ale raczej używam je jako mapę online niż "nawigację"

Avatar użytkownika
Bartosz
Redaktor e-gory.pl
 
Posty: 1396
Dołączył(a): Śr 04 maja, 2005
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie poniżej 8848m

Re: Wysokościomierz

Postprzez sefer » Śr 07 kwi, 2010

Żeby otrzymać dosyć dokładny pomiar zarówno położenia jak i wysokości (pomiar błędu do kilku-kilkunastu centymetrów), należałoby wykorzystać co najmniej 4 satelity + stację naziemną, ale na tę ostatnią stać tylko bogate firmy geodezyjno-kartograficzne (choć nie tylko, bo np. TPsa ma coś takiego na wyposażeniu).

Substytutem tego w GPSie można nazwać system WAAS-EGNOS.
pozdrowienia
Sebastian
[size=75][url=http://www.fijak.pl]PRZEWODNIK GÓRSKI[/url]
[url=http://www.fijak.pl]MIĘDZYNARODOWY PRZEWODNIK GÓRSKI UIMLA[/url]
[URL=http://lawiny.com]KURS LAWINOWY[/URL]
[/size]

Avatar użytkownika
sefer
 
Posty: 168
Dołączył(a): N 18 cze, 2006
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Sprzęt, szpej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości