Teraz jest So 28 sty, 2012
Czort - Cz sty 26, 2012 4:03 pm
Zatem niedługo, bo najpóźniej w przyszłym tygodniu, zrobię plan i umieszczę post traktujący o kolejnym FWJ. Marek - Śr sty 25, 2012 12:39 am
Kto szuka, ten znajdzie. Jest tu sporo ludzi z Twojego miasta. Zaanonsuj się w wątku o wyjazdach w Tatry z Krakowa albo w kilku podobnych. Choć widzę, że utworzyłeś własny Mateo_krakow - Wt sty 24, 2012 3:17 pm
szukam tutaj ludzi chetnych na wypady w gory najlepeij zapalenców teraz w zimie tez Czort - Pn sty 23, 2012 10:14 pm
Wstępny plan bierze na cel Pogórze Rożnowskie, a konkretnie Diablą Dziurę. Na pewno będziemy musieli poczekać, aż chiropterki się wyśpią... Zatem jeszcze kupa czasu przed nami. Marek - Cz sty 19, 2012 7:55 pm
Luźne plany... inicjatywa w zacnych kopytach. Ja tylko tworzę przeciek lub rozsiewam plotki. Ale FWJ to przecież twór formalny, więc na pewno będzie czas na planowanie wolnego. Żaku - Cz sty 19, 2012 11:46 am
Czy ja o czymś nie wiem? Jeśli macie chociaż termin ustalony do dajcie znać, u mnie z czasem krucho, więc chciałbym odpowiednio wcześnie zaplanować, sam też mam na oku coś ciekawego, ale to dopiero na wiosnę. Czort - Wt sty 17, 2012 9:41 pm
A konkretnie chodzi o FWJ na "Bliskim Wschodzie". Szczegóły pewnie wykrystalizują się z czasem. Plan jest w fazie prenatalnej. Marek - Wt sty 17, 2012 7:04 pm
Ci/te co trują, nie mają mocy sprawczej. W końcu ciągle jeszcze trwa procedura resetowania danych "kardiologicznych" po K. Czort - Wt sty 17, 2012 5:17 pm
Brzoza ma dziś urodziny! Wszystkiego najlepszego Panie Administratorze, z okazji kolejnego słoju w pniu! Tyle zejść, ile wyjść. Żaku - Wt sty 17, 2012 10:46 am
Marku, a można wiedzieć kto "Ci truje nad uchem o wizji finału"? Czyżby ktoś odnalazł swoje miejsce w Twoim sercu? Czort - Pn sty 16, 2012 9:29 pm
Marku, Twój remont jest zatem tylko ciut starszy od mojego. Mówie o remoncie "rdzennym", bo od czasu do czasu dochodzą do niego jeszcze wątki poboczne. Ale ileż radości miałem, gdy skrobiąc ścianę, natrafiłem na starodawne "freski" - własne bazgroły z dzieciństwa Marek - Pn sty 16, 2012 9:15 pm
Czorcie, wiele zależy od tego, jak rozumieć wiekuisty remont. Mój ma już prawie osiem lat, jest ciągle w powijakach i nic nie zapowiada jego końca. Można przyjąć, że jest stanem trwałym i nie zawracać sobie nim głowy. Chyba, że ktoś Ci truje nad uchem o wizji finału. To już inna bajka. A bez gór da się żyć. To nie tlen czy piwo |
Forum przegląda 13 użytkowników :: 3 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 10 gości (dane z ostatniej minuty)
Najwięcej użytkowników online (148) było Cz 19 mar, 2009
Zidentyfikowani użytkownicy: Czort, Google [Bot], MSN [Bot]
Legenda: Administratorzy, Moderatorzy globalni, Konto firmowe
Wszystkiego najlepszego: green nika (29), JohnScern (27), Vorbblery (27), domiekerol (26), geagothwhow (26), kartopercz (25), EdisetBes (25), ojeaciekre (25), heyoelrkee (25), dubsVasp (24), hymperolek (24), tathRookJact (23)
Liczba postów: 51819 • Liczba tematów: 4656 • Liczba użytkowników: 3262 • Najnowszy użytkownik: BestEmersonlik
Polecamy Ksiegarnie Podróznicza www.bezdroza.com - przewodniki, mapy, albumy
Warsztaty fotograficzne - kurs fotografii Bieszczady